Wielka akcja służb na dworcu ICE
W czwartek w godzinach wieczornych doszło do poważnego incydentu na dworcu ICE Siegburg-Bonn. Od około godziny 21:00 aż do późnej nocy trwała zakrojona na szeroką skalę akcja służb ratunkowych i policji.
Pociąg ICE 19 jadący do Frankfurtu nad Menem (Frankfurt/Main Hauptbahnhof) stał unieruchomiony przy peronie 6 już od godziny 20:30. Ruch został całkowicie wstrzymany. Ostatecznie ewakuowano 180 pasażerów, choć wcześniej policja informowała o około 500 osobach na pokładzie.
Według wstępnych informacji zamaskowany pasażer miał planować zamach.
Eksplozja w wagonie i ranni pasażerowie
Do zdarzenia doszło w wagonie numer 23. Pasażerowie relacjonowali, że usłyszeli detonację i zauważyli unoszący się dym.
Z ustaleń wynika, że eksplodującym przedmiotem był najprawdopodobniej granat typu softair, który został wyrzucony z toalety na korytarz. Rozpryskujące się odłamki spowodowały obrażenia u 12 osób – wszystkie zostały zakwalifikowane jako lekkie.
Jedna osoba doznała prawdopodobnie urazu akustycznego i została przewieziona do szpitala w Bonn.
Świadek obezwładnił podejrzanego
Według informacji medialnych podejrzany został obezwładniony przez jednego z pasażerów, który zdołał zepchnąć go do toalety i tam zamknąć.
Rzeczniczka policji przekazała:
„Mężczyzna groził przeprowadzeniem zamachu. Odpalał petardy”.
Jak wynika z ustaleń, miał również mówić, że chce zabijać ludzi.
Zatrzymanie w toalecie i tożsamość sprawcy
Funkcjonariusze Bundespolizei, zaalarmowani zgłoszeniami alarmowymi, zatrzymali mężczyznę w toalecie pociągu.
Świadkowie relacjonowali, że jedna osoba została wyprowadzona z dworca w kajdankach.
Policja poinformowała jeszcze tej samej nocy, że podejrzanym jest 20-letni obywatel Niemiec pochodzący z Aachen. Miał przy sobie duży nóż w plecaku i był zamaskowany.
Wagon uznany za miejsce przestępstwa
Wagon numer 23 został uznany za miejsce przestępstwa i zabezpieczony przez policję.
Czterech przewodników psów służbowych oraz dwóch ekspertów od materiałów wybuchowych, wyposażonych w urządzenia rentgenowskie, przeszukiwało pociąg, aby wykluczyć obecność niebezpiecznych substancji.
Paraliż komunikacyjny i ewakuacja pasażerów
Policja zamknęła również Konrad-Adenauer-Allee w Siegburg. Dla pasażerów podstawiono autobusy, które miały przewieźć ich do Frankfurtu.
Osoby, które pozostawiły bagaże w wagonie 23, musiały czekać na ich odzyskanie do momentu oficjalnego odwołania zagrożenia.
Stało się to dopiero po północy. Około godziny 1:00 zakończono czynności dochodzeniowe, pociąg został zwolniony, a wszystkie blokady zniesiono.
Zarzuty i śledztwo
20-letni podejrzany przebywa obecnie w policyjnym areszcie. Trwają intensywne działania mające na celu ustalenie motywów i okoliczności zdarzenia.
Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli maskę, dwa noże oraz dwa ogólnodostępne granaty dymne.
Sprawą zajmuje się policja kryminalna. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie niebezpiecznego uszczerbku na zdrowiu oraz naruszenie przepisów dotyczących materiałów wybuchowych i broni.
źródło: bild.de


