Pod hasłem „Wszyscy razem przeciwko faszyzmowi – prawdziwa zapora ogniowa zamiast prawicowych podpalaczy” tysiące ludzi demonstrowało w czwartek wieczorem na frankfurckim Römerbergu. Do demonstracji wezwał ogólnokrajowy sojusz „widersetzen”, który obejmuje lokalne inicjatywy i związki zawodowe.
Powodem tego było środowe głosowanie w Bundestagu na temat migracji, w którym CDU uzyskała większość głosami AfD. „Zapora ogniowa została zburzona, CDU złamała dane słowo” – głosi komunikat sojuszu popierającego demonstrację. Friedrich Merz i jego partia zostali oskarżeni o „obliczone i wyrachowane naruszenie tabu”.
Zgromadzenie miejskie, które obradowało w Römer od popołudnia, zostało tymczasowo przerwane na czas demonstracji – aby radni miejscy mogli wziąć udział w proteście. Policja oszacowała liczbę uczestników na 6 500 osób.
Wieczorem odbyła się również demonstracja w Limburgu pod hasłem „Jesteśmy zaporą ogniową”. Według policji na placu Neumarkt zebrało się około 300 osób.
Wniosek z poparciem AfD
W środę grupa parlamentarna CDU i CSU przeforsowała wniosek o zaostrzenie przepisów azylowych przy wsparciu AfD. Był to pierwszy raz w Bundestagu, kiedy wniosek uzyskał większość z pomocą AfD.
Kandydat CDU na kanclerza Friedrich Merz był za to szeroko krytykowany. Frankfurcki publicysta Michel Friedman, który był członkiem federalnego zarządu CDU w połowie lat 90-tych, określił to działanie jako „katastrofalny punkt zwrotny dla demokracji w Republice Federalnej” i „niewybaczalną grę o władzę”. W czwartek ogłosił swoją rezygnację z członkostwa w partii.
źródło: hessenschau.de


