Kierowcy w Niemczech mogą od października płacić mniej za benzynę i olej napędowy. Bundestag przegłosował w piątek 25 września 2026 roku czasową obniżkę podatku energetycznego na paliwa. Łączna ulga, po uwzględnieniu podatku VAT, ma wynieść 16,7 centa na litrze. Do wejścia zmiany w życie potrzebna jest jeszcze zgoda Bundesratu, czyli izby reprezentującej kraje związkowe.
Ile wyniesie obniżka paliwa w Niemczech?
Projekt przewiduje zmniejszenie podatku energetycznego o 14,04 centa na litrze zarówno benzyny, jak i diesla. Ponieważ od tego podatku naliczany jest także VAT, łączny efekt podatkowy wyniósłby 16,7 centa na litrze. Przy tankowaniu 50 litrów oznaczałoby to 8,35 euro różnicy, o ile cała ulga zostałaby przeniesiona na ceny na stacjach.
Obniżka miałaby zacząć obowiązywać 1 października i potrwać do końca grudnia 2026 roku. Jest więc rozwiązaniem na trzy miesiące, a nie trwałym obniżeniem podatku. Nie trzeba byłoby składać wniosku: w zamyśle ulga ma być widoczna bezpośrednio przy tankowaniu.
Bundestag zagłosował, ale potrzebna jest jeszcze zgoda Bundesratu
Według „Junge Freiheit” za projektem głosowało 434 posłów z CDU/CSU, SPD i AfD, a przeciw było 128. Uchwalenie go w Bundestagu nie kończy jednak procesu. Bundesrat musi jeszcze wyrazić zgodę. Dopiero wtedy można będzie mówić o ostatecznie przyjętej zmianie.
Przewidywana ulga podatkowa nie jest też gwarancją, że cena widoczna na każdej stacji spadnie dokładnie o 16,7 centa. Na końcową cenę paliwa wpływają również ceny surowca, kursy walut i decyzje sprzedawców. Zmiana podatku może więc zbiec się z innymi zmianami cen.
Spór o koszt i czas trwania rabatu
Podczas debaty politycy spierali się o skuteczność czasowej ulgi. Przedstawiciel CDU Stefan Korbach mówił, że państwo nie może stale wyrównywać wahań cen, ale obniżka podatku jest szybkim rozwiązaniem bez dodatkowych formalności. Szefowa frakcji Zielonych Katharina Dröge krytykowała rabat i wskazywała na szacowaną utratę 2,5 mld euro dochodów budżetowych. Z kolei Kay Gottschalk z AfD opowiadał się za trwałą obniżką obciążeń paliwa.
Na ten moment najważniejsza dla kierowców jest decyzja Bundesratu. Do czasu jej podjęcia zapowiadane niższe ceny pozostają planowanym skutkiem projektu, a nie obowiązującą stawką na stacjach.
Źródło: Junge Freiheit




