51-letni napastnik odrzuca diagnozę narcyzmu
W Magdeburgu toczy się proces Taleba al-Abdulmohsena, 51-letniego obywatela Arabii Saudyjskiej i wykształconego psychiatry, oskarżonego o atak samochodowy na jarmarku bożonarodzeniowym w 2024 roku. Podczas wtorkowej rozprawy mężczyzna ostro skrytykował opinię biegłego sądowego, który stwierdził u niego narcystyczne zaburzenie osobowości.
Z ławy oskarżonych al-Abdulmohsen wykrzyczał:
„Proszę, żeby nikt nie brał tego orzeczenia na poważnie”.
Podczas gdy dr Bernd Langer przedstawiał sądowi wyniki swojej oceny, oskarżony demonstracyjnie zakrywał uszy w szklanej kabinie, nie dopuszczając do siebie opinii eksperta.
Porównanie do światowych liderów
Taleb al-Abdulmohsen oświadczył:
„Wielu ludzi, jak Obama czy Trump, ma cechy narcystyczne. Ale ja nie mam zaburzeń osobowości. To, że jestem pozbawiony empatii, też nie jest prawdą”.
W ten sposób mężczyzna próbował zdyskredytować opinię biegłego, twierdząc, że dokument zawiera błędy i nieprawidłowe wnioski, a sam ekspert jest stronniczy.
Przebieg rozprawy i zachowanie oskarżonego
Oskarżony przez wiele godzin odpowiadał na pytania, a przewodniczący sądu, sędzia Dirk Sternberg, kilkukrotnie upominał go, aby utrzymywał odpowiedzi w granicach faktów, a nie dyskusji. Po czterogodzinnej sesji sędzia zapytał wprost:
„Czy uważa się pan za osobę chorą psychicznie – tak czy nie?”
Odpowiedź al-Abdulmohsena brzmiała:
„Nie chcę odpowiadać”.
Oskarżony wielokrotnie podkreślał swój zawód psychiatry, który wykonuje w Saksonii-Anhalt, oraz wyrażał sceptycyzm wobec całej opinii biegłego.
Atak na bożonarodzeniowym jarmarku w Magdeburgu
Zgodnie z aktem oskarżenia, Taleb al-Abdulmohsen 20 grudnia 2024 roku kierował samochodem o masie ponad dwóch ton i mocy 340 KM, przejeżdżając około 350 metrów z prędkością do 48 km/h na zatłoczonym jarmarku. W wyniku zdarzenia zginęło sześć osób – pięć kobiet i dziewięcioletni chłopiec, a ponad 300 osób zostało rannych.
Uproszczenie procesu
Z uwagi na to, że sprawa jest ogromna i zawiera dużo wątków, sędziowie planują ograniczenie rozprawy do najważniejszych zarzutów – morderstwa, usiłowania morderstwa oraz ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Celem jest wydanie prawomocnego wyroku w rozsądnym czasie, dając tym samym poszkodowanym możliwość zamknięcia tragicznego rozdziału.
Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 25 lutego 2026 roku.
źródło: bild.de



Ale on się do Obamy porównał też, to powinno być w nagłówku! Czyli co, rasizm, czy może Obama to też pojeb?