Mężczyzna skazany za śmiertelne potrącenie przegrał kolejną sprawę sądową. Sąd Administracyjny w Stuttgarcie uznał, że państwo niemieckie może deportować Yasina H. do Turcji.
Skazany wcześniej próbował już złagodzić wyrok, a następnie walczył o prawo do pozostania w Niemczech po odbyciu kary.
Wniosek o wstrzymanie deportacji odrzucony
23-letni Yasin H. złożył skargę przeciwko decyzji o planowanej deportacji do Turcji. Sąd jednak ją odrzucił.
Wcześniej mężczyzna przegrał już postępowanie przed Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości (BGH), który utrzymał w mocy wyrok dziewięciu lat kary w systemie młodocianych sprawców.
Śmiertelny wypadek: 108 km/h w strefie 40
Do tragedii doszło w lutym 2023 roku w Heilbronn (Badenia-Wirtembergia). Yasin H. jechał z prędkością 108 km/h w strefie ograniczenia do 40 km/h, prowadząc samochód o mocy 315 KM.
W trakcie jazdy uderzył w Mercedesa, w którym podróżowała rodzina.
42-letni Gezim S., zginął na miejscu. Jego żona została ciężko ranna, a dwoje dzieci odniosło lekkie obrażenia. Sprawca wyszedł z wypadku z niegroźnymi obrażeniami.
Wyrok i zapowiedź deportacji
Po skazaniu na dziewięć lat pozbawienia wolności w systemie dla młodocianych, władze landu zapowiedziały deportację po odbyciu kary.
Sekretarz stanu ds. wymiaru sprawiedliwości Badenii-Wirtembergii, Siegfried Lorek (CDU), informował wcześniej, że państwo przygotowuje procedurę wydalenia skazanego z kraju.
Spór o przyszłość po wyjściu z więzienia
Yasin H. urodził się i wychował w Heilbronn, jednak planuje sprzeciwiać się deportacji i pozostać w Niemczech po zakończeniu odbywania kary.
Podczas rozprawy w sądzie administracyjnym jego adwokat argumentował, że w Turcji jego klientowi trudno będzie się odnaleźć i rozpocząć nowe życie, m.in. ze względu na możliwe trudności ekonomiczne oraz pochodzenie kurdyjskie.
Wątpliwości sądu: ryzyko ponownego zagrożenia
Sędzia Thomas Baumeister, rozpatrujący sprawę, odrzucił skargę i podkreślił, że mężczyzna jest młody, zdrowy i zdolny do pracy, a więc może rozpocząć życie w Turcji.
W uzasadnieniu wskazano również, że skazany wielokrotnie łamał przepisy drogowe, a jego wcześniejsze zachowanie wskazuje na utrzymujące się zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Sąd podkreślił, że przyczyny jego „radykalnej nieostrożności” w ruchu drogowym nie zostały przez niego przepracowane.
Przeszłość kryminalna i kolejne incydenty
Z dostępnych informacji wynika, że mężczyzna był wcześniej notowany za wykroczenia drogowe. W jego historii znajduje się kilka naruszeń przepisów.
Dodatkowo w lutym 2026 roku, podczas konfiskaty luksusowych samochodów należących do jego rodziny, doszło do ataku na policjantów – dwóch funkcjonariuszy zostało rannych.
źródło: bild.de


