Kontrowersyjne wideo w mediach społecznościowych
Polityk CDU z Brandenburgii, Frank Bommert, znalazł się w centrum kolejnej kontrowersji po tym, jak na jego profilu w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie przedstawiające spotkanie miłośników pojazdów wojskowych z okresu II wojny światowej.
Wideo pokazywało m.in. odrestaurowane pojazdy wojskowe, osoby w hełmach i mundurach stylizowanych na niemieckie umundurowanie z czasów wojny (bez oznaczeń) oraz motywy muzyczne nawiązujące do estetyki lat 30. XX wieku.
Sprawa wywołała oburzenie wśród części polityków CDU w Brandenburgii.
Reakcja partii: wyraźny dystans
Przewodniczący frakcji CDU w Brandenburgii, Steeven Bretz, jednoznacznie odciął się od treści opublikowanych przez Bommerta.
W oświadczeniu przekazanym mediom podkreślono, że partia „zdecydowanie dystansuje się od tego rodzaju treści oraz ich rozpowszechniania”, a sprawa ma zostać szybko wyjaśniona wewnętrznie.
Zapowiedziano również rozmowę dyscyplinującą z posłem po okresie świątecznym.
Tłumaczenie polityka: „to był przypadek”
Sam Bommert tłumaczył, że nagranie nie miało zostać opublikowane publicznie. Według jego wersji otrzymał je od znajomego z Bundeswehry i chciał przesłać dalej prywatnie.
Jak twierdzi, przez pomyłkę kliknął opcję publikacji w relacji (story) zamiast przesłania prywatnej wiadomości. Po około 20 minutach zauważył błąd i usunął materiał, jednak – jak przyznał – było już za późno, ponieważ nagranie zdążyło się rozprzestrzenić.
Wcześniejsze kontrowersje
Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru, ponieważ polityk miał już wcześniej problemy związane z publikacjami w internecie.
W 2024 roku Bommert został skrytykowany po wpisie w komunikatorze, w którym – jak później przyznał – „w żartach” odnosił się do polityków rządu federalnego w sposób uznany za niedopuszczalny. Wówczas usunął wpis i przeprosił, przyznając, że jego działania zaszkodziły wizerunkowi partii.
W efekcie CDU udzieliła mu upomnienia i odebrała funkcję przewodniczącego komisji gospodarki w parlamencie krajowym.
Pytanie o konsekwencje
W partii pojawiają się pytania, czy obecna sytuacja będzie miała poważniejsze skutki dla polityka, w tym ewentualne dalsze sankcje dyscyplinarne.
źródło: bild.de


