„Polska nie wyrazi zgody na przymusowe przesiedlenia”
Prezydent RP Karol Nawrocki w liście do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen jasno zadeklarował, że Polska nie zgodzi się na działania instytucji UE, które skutkowałyby wysyłaniem do naszego kraju osób przybyłych nielegalnie do Unii. Informację o treści pisma opublikował w mediach społecznościowych szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker.
Argumentacja Warszawy: bezpieczeństwo granic i ciężar wsparcia uchodźców z Ukrainy
W liście Nawrocki przypomina, że od kilku lat wschodnia granica Polski jest pod presją migracyjną, którą – jak ocenił – wykorzystywał „reżim moskiewski” działając za pośrednictwem Białorusi. Prezydent podkreśla, że Polska ponosi znaczne koszty zabezpieczenia zewnętrznej granicy UE oraz udziela pomocy uchodźcom z Ukrainy — w kraju nadal przebywa blisko milion obywateli Ukrainy.
Z tego powodu — czytamy w piśmie — Polska nie zgadza się na rozwiązania polegające na „przymusowym odsyłaniu migrantów do krajów Europy Środkowo-Wschodniej”. Zamiast tego, zdaniem Nawrockiego, działania Unii powinny koncentrować się na pomocy w krajach pochodzenia migrantów, uszczelnianiu granic oraz zwalczaniu przemytników ludzi.
Twarde stanowisko wobec Paktu o Migracji i Azylu
Prezydent zakomunikował również, że Polska nie zamierza wdrażać Paktu o Migracji i Azylu w formie przewidującej obowiązkowe relokacje. Jednocześnie zadeklarował chęć współpracy z instytucjami unijnymi w obszarze ochrony granic, wymiany informacji i wsparcia technicznego dla państw najbardziej narażonych na napływ migrantów.
Premier Tusk potwierdza: Polska nie będzie implementować paktu w formie przymusu
Podobne stanowisko przedstawił w ostatnich dniach premier Donald Tusk. Szef rządu oświadczył, że Polska nie będzie wdrażać paktu ani żadnych przepisów, które mogłyby skutkować przymusowym przyjmowaniem migrantów wskazanych przez inne państwa UE. Według premiera rząd odrzuca model, w którym kraje środkowo-wschodniej Europy byłyby zobowiązywane do przyjmowania osób wytypowanych poza ich granicami.
Polityczny i praktyczny wymiar decyzji
List prezydenta oraz wypowiedź premiera wpisują się w szerszą debatę w UE na temat podziału obowiązków związanych z migracją i azylem. Polska — powołując się na doświadczenia z ochroną granicy wschodniej i na koszty opieki nad uchodźcami — przedstawia argumenty zarówno polityczne, jak i praktyczne przeciw obowiązkowym mechanizmom relokacji. Z drugiej strony propozycje zwiększenia wsparcia i współpracy operacyjnej mają być formą kompromisu umożliwiającą współdziałanie bez narzucania obowiązku przyjmowania migrantów.
źródło: wiadomości.wp.pl


