Ponad 500 Afgańczyków pozywa Niemcy. Spór o cofnięte obietnice przyjęcia

    Fala pozwów przeciwko decyzjom niemieckich władz

    Ponad 500 obywateli Afganistanu próbuje obecnie na drodze sądowej wymusić realizację wcześniejszych obietnic przyjęcia do Niemiec. Jak informuje „Neue Osnabrücker Zeitung”, powołując się na odpowiedź Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na zapytanie frakcji Lewicy w Bundestagu, przed niemieckimi sądami toczy się łącznie 501 postępowań dotyczących cofniętych decyzji o przyjęciu.

    Sprawy te dotyczą osób, którym Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (Bamf) wcześniej przyznał zgodę na przyjazd do Niemiec, lecz decyzje te zostały odwołane. Mimo rosnącej liczby pozwów rząd federalny nie zamierza zmieniać dotychczasowej praktyki.

    Wstrzymanie programów przyjęć i spór o ich zakres

    W maju koalicja rządowa zdecydowała o wstrzymaniu programów przyjęć dla Afgańczyków. Decyzja ta wywołała falę pozwów, w których zainteresowani – często przy wsparciu organizacji pozarządowej „Kabul Luftbrücke” – próbują dochodzić swoich praw przed sądami administracyjnymi.

    Na początku września Wyższy Sąd Administracyjny Berlin-Brandenburg częściowo potwierdził legalność działań rządu. Orzekł, że w przypadku Afgańczyków znajdujących się na tzw. liście praw człowieka (Menschenrechtsliste) oraz objętych tzw. programem pomostowym (Überbrückungsprogramm) rząd może cofnąć wcześniejsze decyzje o przyjęciu.

    Lista praw człowieka obejmuje osoby, które nie pracowały bezpośrednio jako lokalni współpracownicy niemieckich instytucji w Afganistanie, lecz – według oceny rządu federalnego z czasów koalicji Ampel – były szczególnie zagrożone z powodu swojej działalności zawodowej, na przykład jako artyści, dziennikarze czy sędziowie.

    Program pomostowy został uruchomiony w 2022 roku jako dodatkowy mechanizm wsparcia dla tej grupy. W efekcie niemal połowa spośród 2308 Afgańczyków przebywających obecnie w Pakistanie, którzy wcześniej otrzymali obietnicę przyjęcia, utraciła możliwość wjazdu do Niemiec.

    Różnica w podstawie prawnej decyduje o wyniku spraw

    W ostatnich miesiącach kilkuset Afgańczyków przybyło do Niemiec drogą lotniczą z Pakistanu. Początkowo korzystali oni z regularnych połączeń rejsowych z przesiadką w Stambule, natomiast w grudniu rząd federalny zorganizował również specjalny lot czarterowy.

    Kluczowe znaczenie dla powodzenia części pozwów miała podstawa prawna wydanej decyzji. W przypadkach, w których przyjęcie zostało zagwarantowane na podstawie § 23 ustawy o pobycie (Aufenthaltsgesetz) – czyli jako wiążąca decyzja administracyjna – sądy przyznawały skarżącym rację. Inaczej było w sytuacjach, gdy chodziło jedynie o niewiążącą deklarację gotowości przyjęcia na podstawie § 22 tej samej ustawy. Ta różnica w interpretacji przepisów okazała się decydująca.

    Lewica domaga się przyjęcia wszystkich zainteresowanych

    Frakcja Lewicy w Bundestagu sprzeciwia się różnicowaniu sytuacji prawnej poszczególnych grup. Jej przedstawicielka ds. polityki migracyjnej, Clara Bünger, określiła jako „haniebne” to, że Afgańczycy muszą dochodzić realizacji obietnic przed sądami. Jej zdaniem wszystkie pierwotne decyzje o przyjęciu powinny zostać niezwłocznie i bez zbędnych formalności wdrożone.

    Bünger zwróciła uwagę na pogarszającą się sytuację w Afganistanie, wskazując na nowe przepisy karne wprowadzone przez talibów. Zgodnie z jej relacją przewidują one między innymi karę śmierci za interpretację islamu sprzeczną z linią talibów oraz sankcje za postawy opozycyjne. W szczególnie trudnym położeniu znajdują się osoby aktywne politycznie, które mogą być narażone na poważne represje.

    Polityk podkreśliła, że trudno jej zaakceptować sytuację, w której osoby z formalnie zagwarantowaną obietnicą przyjęcia pozostają bez ochrony. W jej ocenie rząd nie powinien wycofywać się z wcześniej podjętych zobowiązań wobec ludzi, którym grozi prześladowanie.

    Spór prawny i polityczny trwa

    Obecna sytuacja pokazuje, że kwestia przyjęcia Afgańczyków do Niemiec stała się przedmiotem nie tylko sporów politycznych, lecz także intensywnej batalii sądowej. Rząd federalny utrzymuje dotychczasową linię, argumentując zgodność swoich działań z obowiązującym prawem. Z kolei część opozycji domaga się pełnej realizacji wszystkich wydanych wcześniej obietnic.

    Ostateczne rozstrzygnięcia zapadną w sądach administracyjnych, które będą musiały indywidualnie ocenić charakter wydanych decyzji oraz zakres wynikających z nich zobowiązań państwa niemieckiego. Sprawa ma istotne znaczenie zarówno dla polityki migracyjnej Niemiec, jak i dla wiarygodności państwa w zakresie realizacji podjętych zobowiązań wobec osób zagrożonych prześladowaniami.

    źródło: welt.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:

    Artykuły zawierające przetłumaczone formularze

    Poniżej lista artykułów, w których znajdziecie niemieckie formularze wraz z polskim tłumaczeniem:

    2 KOMENTARZE

    Obserwuj
    Powiadom o

    2 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Jeśli ich stać na adwokatów, to mają kasę by gdzie indziej zamieszkać. A jeśli adwokaci robią to z naszych podatków, to należy ich pozbawić prawa do wykonywania zawodu i zamknąć w pierdlu.

    Brawo 😂😂😂😂.
    Niech dojeżdżają Niemców!!!

    2
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x