Sabotaż oświetlenia świątecznego we Freiburgu wywołuje protesty
We Freiburgu (Badenia-Wirtembergia) doszło w miniony weekend do dwóch incydentów zniszczenia oświetlenia związanego z obrzędami Ramadanu – islamskiego miesiąca postu i modlitwy. Instalacja świetlna, ustawiona w publicznym miejscu Seepark, miała być znakiem uznania dla społeczności muzułmańskiej podczas świętego miesiąca. W sobotę nieznany sprawca przeciął kilka kabli oświetleniowych, a dzień później trzech mężczyzn przysłoniło instalację banerem, zakrywając napisy i dekoracje. Policja ocenia oba wydarzenia jako potencjalnie politycznie motywowane i bada je wydział ochrony konstytucji.
Oświadczenia władz i reakcje lokalne
O działaniach wypowiedział się Martin Horn, który stanowczo potępił sabotaż jako próbę podziałów społecznych w mieście. Według niego takie działania stoją w sprzeczności z zasadami tolerancji i demokracji, a miasto nie pozwoli na ich eskalację. Horn podkreślił, że oświetlenie jest symbolem różnorodności i wspólnoty, która łączy ludzi różnych wyznań i pochodzenia.
Sytuacja wywołała obawy wśród części mieszkańców, którzy przyznali, że sabotaż wzbudził lęk i poczucie zagrożenia. Wielu muzułmanów ma osobiste doświadczenia związane z ucieczką i asymilacją, co podkreślało społeczne znaczenie tych symboli religijnych i pełnego uczestnictwa w życiu miasta.
Wspólna solidarność różnych środowisk
Na sabotaż zareagowała duża część społeczności – od przedstawicieli muzułmańskich, żydowskich, chrześcijańskich wspólnot religijnych po lokalnych polityków i działaczy miejskich. W oświadczeniach podkreślano potrzebę wzajemnego szacunku i współpracy między grupami wyznaniowymi i kulturowymi.
Przedstawiciele wspólnot żydowskich zauważyli, że również oni byli narażani w przeszłości na ataki o charakterze ekstremistycznym, co pokazuje szeroki problem nietolerancji wobec mniejszości. Wspólna solidarność była akcentowana jako konieczny krok w stronę utrzymania pluralizmu i demokratycznych wartości.
Polityczna odpowiedź i wezwanie do zgody
Reakcje polityków lokalnych były zdecydowane i jednogłośne. Przedstawiciele różnych partii – od Zielonych, przez CDU, po SPD – potępili działania sabotażowe jako atak na wolność religijną, spójność społeczną i wartości konstytucyjne Niemiec. Wezwania dotyczyły szybkiego wyjaśnienia sprawy i pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.
Karim Saleh z partii Zielonych podkreślił, że działania skierowane przeciw oświetleniu Ramadanowemu i ich polityczna instrumentalizacja tylko uwidaczniają potrzebę dalszej pracy nad integracją i walką z rasizmem. Arno Heger z CDU zauważył, że atak miał na celu podważenie zaufania i wspólnoty w społeczeństwie, a takie czyny są sprzeczne z fundamentalnymi wartościami niemieckiego państwa.
Znaczenie Ramadanowego oświetlenia
Oświetlenie w Seepark było pierwszym tego rodzaju projektem w tym regionie, mającym uczcić Ramadan i wzmacniać poczucie integracji społecznej. Inicjatywa zrodziła się z pomysłu młodych mieszkańców Freiburga i miała na celu zwiększenie widoczności oraz szacunku wobec społeczności muzułmańskiej.
Podsumowanie
Sabotaż oświetlenia Ramadanowego we Freiburgu jest nie tylko aktem wandalizmu — stoi za nim polityczny kontekst, który wzbudził szerokie reakcje społeczne i potępienie ze strony władz miasta, wspólnot religijnych i polityków wszystkich opcji. Solidarność różnych środowisk oraz wezwania do poszanowania różnorodności podkreślają, jak ważne są wartości tolerancji, współistnienia i demokracji w Niemczech.
źródło: swr.de



Serio ktoś jeszcze wierzy w tę propagandę i opłacone protesty?