Paczki spoza UE z nową opłatą od 2 euro! Tanie zakupy mogą zdrożeć

Od 1 listopada w Niemczech i pozostałych krajach UE obowiązuje nowa opłata za małe przesyłki z zakupami internetowymi spoza Unii. Wynosi 2 euro za grupę towarów w paczce, więc przy kilku różnych produktach może być wyższa. Rozliczają ją sprzedawcy lub importerzy, ale przedstawiciele handlu ostrzegają, że część kosztów może trafić do cen płaconych przez klientów.

Jedna paczka może oznaczać kilka opłat

Nowa należność obejmuje towary zamawiane poza UE i wysyłane do konsumentów w państwach członkowskich. Chodzi między innymi o przesyłki z Chin, USA czy Szwajcarii. Zmiana ma znaczenie dla osób kupujących na platformach takich jak Temu, Shein i AliExpress.

Jak wyjaśnia Tagesschau, 2 euro nalicza się za pozycję towarową, czyli w przybliżeniu grupę produktów. Jeśli przesyłka zawiera różne grupy towarów, opłata rośnie do 4, 6 euro lub więcej. Nie jest to zatem zawsze jedna stawka 2 euro za całą paczkę.

Ceny mogą wzrosnąć, szczególnie przy tanich produktach

Formalna odpowiedzialność za rozliczenie opłaty spoczywa na handlu i importerach. Sama zmiana nie oznacza dodatkowych formalności przy składaniu zamówienia przez konsumenta.

Stephan Tromp z niemieckiej organizacji handlowej HDE przewiduje jednak, że część kosztów zostanie przeniesiona na kupujących przez wyższe ceny. Przywołana przez Tagesschau przedstawicielka branży handlu internetowego Alien Mulyk spodziewa się podwyżek zwłaszcza przy tanich produktach z niewielką marżą. Nie oznacza to ustalonej podwyżki każdego zamówienia.

Nowa opłata dochodzi do obowiązującego już cła

Rada UE podkreśla, że opłata za obsługę przesyłek jest odrębna od ryczałtowego cła wprowadzonego 1 lipca 2026 roku. W przypadku małych paczek o wartości poniżej 150 euro cło wynosi 3 euro za kategorię towarów. Listopadowa zmiana nie zastępuje tej należności.

Nowa opłata ma pokrywać koszty kontroli i nadzoru celnego. Według Rady UE urzędy obsłużyły w 2025 roku około sześciu miliardów przesyłek z handlu internetowego, z których ponad 90 proc. pochodziło z Chin.

Źródła: Tagesschau (dpa, AFP), Rada Unii Europejskiej

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

214,605FaniLubię
75,700ObserwującyObserwuj
347ObserwującyObserwuj
Obserwuj
Powiadom o

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy najpopularniejszy