Nowe przepisy w Niemczech: zakaz elektrycznych ogrzewaczy od połowy 2026 roku

    Hamburskie prawo klimatyczne idzie dalej niż przepisy ogólnokrajowe

    Od połowy 2026 roku w Hamburgu montaż nowych ogrzewaczy elektrycznych w budynkach będzie dozwolony jedynie w wyjątkowych przypadkach. Dotyczy to zarówno wymiany istniejących systemów grzewczych na nowe elektryczne, jak i montażu całkowicie nowych urządzeń. Wyjątki przewidziano wyłącznie dla gospodarstw domowych, które pisemnie udowodnią brak alternatywy dla ogrzewania elektrycznego.

    Hamburg idzie w tym zakresie dalej niż ogólnoniemieckie przepisy zawarte w Gesetz über die Energieeffizienz von Gebäuden (GEG), które koncentrują się głównie na ograniczeniu kotłów olejowych i gazowych. Celem jest oszczędność energii i wspieranie ochrony klimatu, a jednocześnie eliminacja urządzeń grzewczych uznawanych za mniej efektywne energetycznie.

    Zakaz obejmuje różne rodzaje ogrzewania elektrycznego

    Nowe przepisy dotyczą:

    • Ogrzewaczy konwekcyjnych – tradycyjne grzejniki elektryczne, które ogrzewają powietrze w pomieszczeniu bez magazynowania ciepła.
    • Ogrzewania podłogowego elektrycznego – systemy grzewcze instalowane w podłodze, wykorzystujące prąd elektryczny do bezpośredniego nagrzewania powierzchni.
    • Centralnego ogrzewania elektrycznego – instalacje, które rozprowadzają ciepło po całym budynku za pomocą elektrycznie podgrzewanej wody lub powietrza.
    • Ogrzewaczy akumulacyjnych – piece magazynujące ciepło w specjalnych wkładach ceramicznych lub kamiennych, które nagrzewają się w nocy przy tańszym prądzie i stopniowo oddają ciepło w ciągu dnia.

    Wyjątki będą możliwe jedynie w sytuacjach, gdy inwestor udokumentuje, że nie ma innej alternatywy dla ogrzewania elektrycznego.

    Dlaczego zakaz dotyczy ogrzewania elektrycznego?

    Głównym powodem jest niewielka efektywność energetyczna ogrzewaczy elektrycznych. W zależności od modelu zużywają one nawet trzy- do pięciokrotnie więcej energii elektrycznej niż pompy ciepła. W praktyce oznacza to, że w niemieckich warunkach ogrzewacze elektryczne mogą generować większe emisje CO₂ niż nowoczesne kotły gazowe kondensacyjne.

    Dla wielu gospodarstw domowych ogrzewanie elektryczne jest atrakcyjne jedynie ze względu na niskie koszty zakupu. Dopiero po uwzględnieniu rachunków za prąd okazuje się, że oszczędności są ograniczone.

    Konsekwencje dla mieszkańców Hamburga

    • Od połowy 2026 roku nie będzie możliwy montaż nowych ogrzewaczy elektrycznych w budynkach, z wyjątkiem sytuacji udokumentowanych na piśmie.
    • Istniejące ogrzewacze nie podlegają zakazowi, ale ich wymiana na nowe ogrzewanie elektryczne będzie dozwolona tylko w wyjątkowych przypadkach.
    • Zakaz może wpłynąć na decyzje inwestycyjne i koszty ogrzewania w perspektywie kilku lat, zwłaszcza jeśli inne landy zdecydują się wprowadzić podobne ograniczenia.

    Perspektywy w Niemczech

    Hamburg może stać się przykładem dla innych landów, które rozważają zaostrzenie przepisów dotyczących ogrzewania elektrycznego w ramach Energiewende – niemieckiej transformacji energetycznej. Eksperci przewidują, że presja na efektywne energetycznie systemy grzewcze będzie w kolejnych latach rosnąć, a rola pomp ciepła i innych technologii odnawialnych będzie coraz większa.

    źródło: computerbild.de

    Obserwuj Dojczland.info i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:
    Obserwuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x