Niemcy: Zaśmiecanie niedopałkiem papierosa może kosztować nawet 250 euro!

    Berlin podnosi stawki – nowe, surowe mandaty za śmiecenie i psie odchody

    W Berlinie od kilku miesięcy obowiązuje nowy, znacznie ostrzejszy katalog kar pieniężnych za nielegalne pozostawianie odpadów w przestrzeni publicznej. Decyzja ta została podjęta przez Senat Berlina 4 listopada 2025 roku i oznacza znaczny wzrost stawek mandatów w przypadku wykroczeń związanych z porzucaniem śmieci, w tym papierosów, plastikowych torebek czy psich odchodów. Celem tych środków jest poprawa czystości w stolicy oraz odstraszenie mieszkańców przed lekkomyślnym zachowaniem.

    Nowe regulacje przewidują wysokie kary finansowe za drobne, a często bardzo uciążliwe przewinienia, które do tej pory były traktowane łagodniej lub rzadziej egzekwowane.

    Kary za wyrzucanie papierosów i innych odpadów

    Jednym z najbardziej zauważalnych zmian jest drastyczny wzrost stawek za wyrzucanie niedopałków papierosów, które ze względu na toksyczne składniki uchodzą za szczególnie szkodliwe dla środowiska. Obecnie za wyrzucenie papierosa, który może zatruwać chodniki lub zieleń miejską, można zapłacić od 250 euro. Alternatywnie w przypadku drobniejszego naruszenia można zostać ukaranym verwarngeld – mandatem ostrzegawczym w wysokości 55 euro, zależnie od decyzji pracowników urzędów porządkowych.

    Podobne sankcje dotyczą również innych rodzajów śmiecenia:

    • plastikowe torebki, jednorazowe kubki, paczki po napojach lub gumy do żucia – od 55 euro (verwarngeld) do 250–500 euro;
    • papier, kartony, obierki owoców i inne drobne odpady30–40 euro (verwarngeld) lub 50–100 euro.

    Tak zdecydowane podniesienie kar ma na celu wymuszenie większej odpowiedzialności mieszkańców oraz użytkowników przestrzeni publicznych, choć urzędnicy podkreślają, że skuteczność działań zależy w dużej mierze od tego, czy wykroczenia są popełniane „na gorąco” – czyli ujawnione w momencie popełnienia.

    Piesi i ich obowiązki: surowsze mandaty za pozostawienie psich odchodów

    Berlin, jak wiele większych miast niemieckich, od lat boryka się z problemem pozostawiania przez właścicieli psów nieposprzątanych psich odchodów na chodnikach, trawnikach i w parkach. Bowiem oprócz estetycznego problemu, pozostawione zanieczyszczenie stanowi potencjalne zagrożenie sanitarne – może zawierać bakterie, pasożyty i inne zanieczyszczenia.

    Zgodnie z nowym katalogiem kary są znacznie wyższe niż wcześniej:

    • Od 100 do 350 euro może wynieść mandat za nieusunięcie psich odchodów pozostawionych w przestrzeni publicznej.
    • Nawet bez posiadania odpowiednich worków na odchody właściciel psa może zostać ukarany verwarngeld (35 euro) albo mandatem w wysokości 60–250 euro, jeśli uzna się to za bardziej poważne naruszenie.

    W praktyce oznacza to, że właściciel psa, który nie sprząta po swoim czworonogu, ryzykuje wysoką karę finansową, nawet jeśli pozostałe przepisy dotyczące wyprowadzania zwierząt są przestrzegane.

    Dalsze zmiany w sankcjach za odpady i ich egzekwowanie

    Nowy katalog sankcji nie ogranicza się jednak tylko do niedopałków i psich odchodów. Dotyczy również innych form nielegalnej utylizacji odpadów:

    • Sperrmüll (odpady wielkogabarytowe), takie jak materace, meble, walizki czy inne duże przedmioty, podlegają znacznie wyższym karom – od 300 do 1 500 euro. W przypadku większej ilości odpadów lub szczególnie dużych elementów grzywna może wynieść od 1 500 do nawet 4 000 euro.
    • W przypadku nielegalnego pozbywania się elektroodpadów oraz urządzeń zawierających substancje niebezpieczne kary mogą sięgać nawet 15 000 euro.

    Ponadto, Senat zdecydował, że środki z mandatów będą w przyszłości trafiać bezpośrednio do budżetów poszczególnych dzielnic, co ma zachęcić lokalne władze do bardziej aktywnego ścigania wykroczeń związanych z porzuconymi odpadami.

    Czy wyższe kary przynoszą oczekiwany efekt? Debata i kontrowersje

    Mimo że kary są znacznie wyższe niż jeszcze kilka miesięcy temu, ich skuteczność pozostaje przedmiotem dyskusji wśród mieszkańców i ekspertów. Jak podają lokalne władze porządkowe, mimo podwyżek wciąż wiele osób ignoruje obowiązek prawidłowego usuwania odpadów, a liczba zgłoszeń o wyrzuconych niedopałkach lub śmieciach zostawionych na chodnikach pozostaje wysoka.

    Głównym problemem, na który wskazują urzędnicy, jest nie tyle wysokość kar, co brak personelu do częstej i skutecznej kontroli miejsc publicznych – bez realnej obecności służb porządkowych trudno jest „na gorąco” złapać i ukarać sprawców wykroczeń.

    Podsumowanie

    Podwyższony katalog kar w Berlinie to wyraźny sygnał: władze niemieckiej stolicy chcą walczyć z problemem śmiecenia i zaniedbań w przestrzeni publicznej, w tym z pozostawianiem niemal każdego rodzaju odpadów – od papierosów aż po psie odchody. Jednak efekty działań na razie wydają się ograniczone, co otwiera debatę o tym, czy same surowe mandaty wystarczą do poprawy czystości w mieście.

    źródło: bz-berlin.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:

    Artykuły zawierające przetłumaczone formularze

    Poniżej lista artykułów, w których znajdziecie niemieckie formularze wraz z polskim tłumaczeniem:

    Obserwuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x