Niemcy: Uchodźca z Jemenu podejrzany o zabójstwo żony i oszustwo socjalne

    Tragiczne wydarzenia w Bawarii

    W Krailling w Bawarii doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. Według ustaleń śledczych 36-letni Danon G., uchodźca z Jemenu, jest podejrzany o zabójstwo swojej żony, 29-letniej Hezam S. Kobieta została śmiertelnie ugodzona nożem w łazience wspólnego domu.

    Po zdarzeniu mężczyzna – jak relacjonują świadkowie – wybiegł z budynku na ulicę, będąc cały we krwi. Został zatrzymany przez policję. Sprawą zajmuje się obecnie Prokuratura oraz policja kryminalna z Fürstenfeldbruck.

    Nowy wątek śledztwa: możliwe oszustwo socjalne

    W toku dalszych czynności śledczy natrafili na kolejny, wyjątkowo poważny wątek. Według ustaleń policji podejrzany mógł dopuścić się oszustwa związanego z pobieraniem niemieckiego Bürgergeld, wykorzystując do tego dzieci, które formalnie nie były jego potomkami.

    Badania DNA wykazały, że dwoje z sześciorga dzieci w wieku od 5 do 11 lat nie było biologicznymi dziećmi ani podejrzanego, ani jego żony. To odkrycie wzbudziło poważne wątpliwości co do legalności uzyskiwanych świadczeń socjalnych.

    „Wypożyczanie” dzieci za pieniądze – ustalenia śledczych

    Jak przekazało anonimowe źródło związane ze śledztwem, w Jemenie ma funkcjonować proceder polegający na „wypożyczaniu” dzieci osobom uciekającym do Europy. Stawka ma wynosić równowartość około 50 euro za jedno dziecko. Dzięki temu uchodźcy mogą liczyć na wyższe świadczenia socjalne po przyjeździe do Niemiec.

    Z ustaleń policji wynika, że przekazywanie pieniędzy z Niemiec do Jemenu jest bardzo utrudnione. Dlatego – według śledczych – do takich operacji wykorzystywane są konta bankowe zakładane m.in. w Liechtensteinie lub Luksemburgu. Funkcjonariusze podkreślają jednak, że samodzielne przeprowadzenie takiej operacji przez uchodźcę jest mało prawdopodobne, co rodzi podejrzenia istnienia zorganizowanej siatki oszustw.

    Wysokie świadczenia z niemieckiego systemu socjalnego

    Danon G. przybył do Niemiec w 2022 roku jako uchodźca. Jego żona wraz z szóstką dzieci dołączyła do niego w 2025 roku. Rodzina otrzymała tzw. ochronę subsydiarną, co wiązało się z prawem do pobierania świadczeń socjalnych.

    Z danych śledczych wynika, że:

    • małżeństwo otrzymywało 1012 euro miesięcznie,
    • na dzieci wypłacano dodatkowo 2307 euro miesięcznie,
    • Jobcenter pokrywał również koszty wynajmu domu z ogrodem o powierzchni około 200 m², wynoszące ok. 2300 euro miesięcznie,
    • dodatkowo finansowana była składka na ubezpieczenie zdrowotne całej rodziny.

    Zachowanie podejrzanego przed sądem

    Prokuratura potwierdziła, że na narzędziu zbrodni zabezpieczono DNA podejrzanego. Rzecznik prokuratury, Oberstaatsanwalt dr Michael Meyer, poinformował, że ze względu na trwające postępowanie nie może udzielać dalszych szczegółów.

    Z informacji medialnych wynika jednak, że podczas przesłuchania podejrzany zachowywał się skrajnie arogancko i z brakiem szacunku wobec sędzi. Wkrótce po zdarzeniu wszystkie dzieci decyzją sądu zostały umieszczone w rodzinach zastępczych.

    Śledztwo trwa 

    Prokuratura bada obecnie zarówno okoliczności śmierci 29-letniej kobiety, jak i możliwe wielowątkowe oszustwo socjalne. Niewykluczone, że sprawa doprowadzi do ujawnienia szerszej sieci nadużyć związanych z wyłudzaniem niemieckich świadczeń.

    Na obecnym etapie postępowania obowiązuje zasada domniemania niewinności, a wszystkie ustalenia mają charakter śledczy.

    źródło: bild.de

    Obserwuj Dojczland.info i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy: