Niemcy: Tęczowa flaga jako „symbol działań grup pedofilskich”? Sąd nie widzi podstaw do procesu przeciw polityk AfD

    Sprawa Vanessy Behrendt i zarzuty prokuratury

    Sprawa polityk AfD Vanessy Behrendt wywołała szerokie zainteresowanie po tym, jak w listopadzie 2025 roku landtag Dolnej Saksonii uchylił jej immunitet. Następnie prokuratura w Getyndze wniosła przeciwko niej akt oskarżenia, zarzucając jej podżeganie do nienawiści, znieważenie oraz niebezpieczne rozpowszechnianie danych osobowych.

    W centrum sprawy znajduje się wpis opublikowany przez Behrendt w 2024 roku w mediach społecznościowych. Polityk napisała w nim między innymi, że tęczowa flaga jest symbolem „działań grup pedofilskich” oraz „zagrożeniem dla dzieci poprzez propagandę LGBTQ”.

    Kontrowersyjne wypowiedzi w mediach społecznościowych

    Oprócz tego Behrendt skomentowała zdjęcie grupowe organizacji „Queeres Netzwerk Gifhorn”, pisząc: „Dlaczego oni zawsze wyglądają tak, jakby huśtawka stała zbyt blisko ściany?”. W innym wpisie zapowiedziała „walkę z tęczowym reżimem” i stwierdziła, że „nigdy nie dopuści do tego, by perwersyjni psychopaci zbliżali się do naszych dzieci”.

    Wypowiedzi te stały się podstawą działań prokuratury, która uznała je za naruszające przepisy prawa.

    Sąd w Brunszwiku: brak podstaw do rozpoczęcia procesu

    Sąd krajowy w Brunszwiku ocenił jednak, że na obecnym etapie nie ma podstaw do wszczęcia postępowania głównego. W piśmie skierowanym do obrońcy Behrendt wskazano, że „obecnie nie można oczekiwać”, iż sprawa trafi na rozprawę przed sądem.

    Z dokumentu wynika również, że sąd krytycznie odniósł się do działań prokuratury w Getyndze, podkreślając brak szczegółowego uzasadnienia prawnego przedstawionych zarzutów. Sąd wyraził zdziwienie, że w przeciwieństwie do argumentacji obrony, ze strony prokuratury nie przedstawiono pogłębionej analizy prawnej.

    Ocena wypowiedzi i granice prawa

    W odniesieniu do kluczowego zarzutu dotyczącego wypowiedzi o tęczowej fladze sąd wskazał, że mogła ona odnosić się do krytyki określonej ideologii lub światopoglądu, a nie bezpośrednio do konkretnych osób. W takiej interpretacji brak jest przesłanek do uznania wypowiedzi za podżeganie do nienawiści.

    Sąd odniósł się także do innego wpisu Behrendt, dotyczącego konkretnej osoby deklarującej skłonności pedofilskie. W tym przypadku uznano, że pojedyncza osoba nie podlega ochronie w ramach przepisów o podżeganiu do nienawiści.

    Spór między sądem a prokuraturą

    Jednocześnie sąd zaznaczył, że prokuratura powinna jeszcze szczegółowo odnieść się do argumentów przedstawionych przez obronę. Wcześniej jednak prokuratura w Getyndze stwierdziła, że stanowisko Behrendt „nie wymaga odpowiedzi”, podtrzymując swoją ocenę prawną sprawy.

    Reakcja polityk AfD

    Vanessa Behrendt oceniła decyzję sądu jako „dobry sygnał”, twierdząc, że potwierdza ona jej przekonanie o politycznym charakterze działań prokuratury. Zarzuciła również organom ścigania brak neutralności oraz próbę uciszania niewygodnych opinii.

    Kontrowersje wokół prokuratury

    Władze Getyngi zyskały rozgłos dzięki zeszłorocznemu programowi informacyjnemu CBS „60 Minutes”. W tym odcinku prokuratorzy z Getyngi wyrazili rozbawienie faktem, że podczas przeszukań domów w związku z przestępstwami szerzącymi mowę nienawiści w Internecie, nawet późniejsza konfiskata telefonu komórkowego była uważana za „karę samą w sobie”.

    Sprawa Vanessy Behrendt pozostaje więc nierozstrzygnięta, a dalsze działania prokuratury mogą zadecydować o jej ewentualnym dalszym biegu.

    źródło: nius.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:

    1 KOMENTARZ

    Obserwuj
    Powiadom o

    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    1
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x