Alarmujące dane służb bezpieczeństwa
Co najmniej 400 osób spośród tych, którzy w minionych latach wyjechali z Niemiec do Syrii jako tzw. „bojownicy dżihadu”, ponownie przebywa na terytorium Republiki Federalnej Niemiec – informuje niemiecki dziennik Tagesspiegel. Dane te budzą poważne obawy wśród ekspertów ds. bezpieczeństwa, którzy ostrzegają przed wysokim poziomem ryzyka związanego z powrotem zradykalizowanych islamistów.
Szczególne zaniepokojenie wywołują doniesienia, że w ostatnim czasie z syryjskich więzień mogło uciec kilku osadzonych islamistów. Taki rozwój sytuacji zwiększa niepewność co do faktycznej liczby osób mogących przedostać się do Europy, w tym do Niemiec.
Policja i kontrwywiad ostrzegają przed możliwą radykalizacją
Związek Zawodowy Policji (Gewerkschaft der Polizei) ostrzegł, że część powracających islamistów może „kierować się żądzą zemsty”. Oznacza to, że niektórzy z nich mogą być skłonni do ponownego zaangażowania się w działalność ekstremistyczną.
Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji (Bundesamt für Verfassungsschutz) wskazuje, że osoby wracające z Syrii mogą posiadać przeszkolenie w zakresie obsługi broni, doświadczenie bojowe oraz silną indoktrynację islamistyczną. Dodatkowo wielu z nich mogło doznać traum wojennych, co – w ocenie służb – zwiększa ryzyko nieprzewidywalnych zachowań.
Skala zjawiska: tysiące wyjazdów od 2011 roku
Z danych syryjskich stron konfliktu oraz niemieckiego rządu wynika, że od 2011 roku – czyli od wybuchu wojny domowej w Syrii – do tego kraju oraz do Iraku wyjechało łącznie około 1150 islamistów posiadających niemieckie obywatelstwo lub wywodzących się z Niemiec cudzoziemców.
Szacuje się, że łącznie około 1500 mężczyzn i kobiet powiązanych z Niemcami wyjechało do Syrii, by wesprzeć różne organizacje dżihadystyczne. Zdecydowana większość z nich wspierała tzw. „Państwo Islamskie” (IS) – organizację terrorystyczną, która w latach 2014–2019 kontrolowała rozległe terytoria w Syrii i sąsiednim Iraku.
Bilans powrotów i ofiar
Według Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (Bundesministerium des Innern, BMI), którym kieruje Alexander Dobrindt (CSU), do Niemiec powróciło ponad 470 islamistów – kobiet i mężczyzn. Około 30 z nich ponownie opuściło terytorium Republiki Federalnej, w tym osoby deportowane.
Z przekazanych danych wynika również, że co czwarty z islamistów, którzy wyjechali z Niemiec do Syrii i Iraku, zginął podczas działań wojennych. Oznacza to, że konflikt pochłonął życie znacznej części wyjeżdżających bojowników.
Nowa sytuacja polityczna w Syrii
Pod koniec 2024 roku doszło do istotnych zmian politycznych w Syrii. Po obaleniu dyktatury Baszara al-Asada większość terytorium kraju przejęły ugrupowania islamistyczne pod przywództwem Ahmeda al-Scharaa.
Nowy lider opowiada się za budową silnie scentralizowanego państwa i sprzeciwia się koncepcji federalizmu, promowanej przez kurdyjskie władze regionalne. Zmiana układu sił w Syrii może mieć wpływ na dalsze migracje oraz sytuację przebywających tam byłych bojowników.
Wyzwania dla niemieckiego systemu bezpieczeństwa
Powrót setek osób z doświadczeniem bojowym, przeszkoleniem militarnym i możliwą radykalizacją ideologiczną stanowi poważne wyzwanie dla niemieckich służb bezpieczeństwa. Monitorowanie, ocena zagrożenia oraz ewentualne postępowania karne wobec powracających wymagają znacznych zasobów organizacyjnych i operacyjnych.
Eksperci podkreślają, że choć nie każdy powracający stanowi bezpośrednie zagrożenie, skala zjawiska oraz niepewność co do stopnia radykalizacji poszczególnych osób powodują, iż sytuacja jest traktowana z najwyższą powagą.
Debata publiczna w Niemczech koncentruje się obecnie wokół pytania, jak skutecznie pogodzić kwestie bezpieczeństwa narodowego z obowiązującym porządkiem prawnym oraz prawami obywatelskimi. W obliczu nowych danych i zmieniającej się sytuacji na Bliskim Wschodzie temat ten pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla niemieckiej polityki wewnętrznej.
źródło: nius.de



Niemiaszki sami sobie winni!
Może należy przestać kontrolować granice lądowe i normalnym ludziom ulżyć, a zacząć szczegółowo kontrolować lotniska?