Niemcy: Lodowa pułapka na autostradzie! Kobieta cudem uniknęła śmierci

    Dramatyczny incydent na A10 w Oranienburgu

    Oranienburg (Brandenburgia) – Koszmar może zdarzyć się w ułamku sekundy. 29-letnia Tamara W. z Oranienburga doświadczyła tego na własnej skórze, gdy w piątek, 9 stycznia 2026 roku, późnym popołudniem na północnym Berliner Ring (A10) ktoś zrzucił z pieszej kładki lodową bryłę prosto na jej samochód.

    „Nagle usłyszałam huk, przednia szyba rozsypała się na drobne kawałki i praktycznie nic nie widziałam” – relacjonuje Tamara W., wciąż pod wpływem traumatycznego zdarzenia.

    Sekundy grozy i refleks na wagę życia

    Kobieta opisuje, że chwilę przed incydentem zauważyła na jezdni śnieg, który wydawał się pochodzić „znikąd”. W następnym momencie usłyszała ogłuszający huk, a prawa strona przedniej szyby samochodu uległa zniszczeniu. „Nie widziałam nic, wpadłam w panikę. Spojrzałam w górę i zobaczyłam kilka cieni ludzi w półmroku. Prowadziłam auto po omacku, z pasa środkowego na prawy, w kierunku pobocza” – opowiada.

    Tamara W. była przekonana, że mogło dojść do tragedii: „Mogłam zginąć. Bałam się, że w samochód uderzy ciężarówka albo inny pojazd”.

    Reakcja i bezpieczeństwo

    Kobieta włączyła światła awaryjne i powoli przemieściła auto na pobocze, kontynuując jazdę w kierunku najbliższej stacji benzynowej. Policja, po przybyciu na miejsce, sporządziła raport: „Na moście przy km 174,1 nieznani sprawcy zrzucili lodową bryłę na jezdnię. Bryła uderzyła w przednią szybę Golfa i ją uszkodziła”.

    Funkcjonariusze prowadzą śledztwo w sprawie „niebezpiecznego ingerowania w ruch drogowy”. Badają miejsce zdarzenia na kładce, nie wierząc w przypadek: „Z mostu nie mogła spaść ani sturlać się sama taka bryła lodu” – stwierdzono.

    Trauma i apel do sprawców

    Mimo traumatycznego przeżycia, Tamara W. wróciła już za kierownicę, choć obawia się powtórki zdarzenia. „Mam nadzieję, że most zostanie zabezpieczony, by nikt już nie mógł zrzucać przedmiotów na samochody. Apeluję do sprawców: to nie jest żaden głupi żart. Bawicie się życiem niewinnych ludzi!”

    Kobieta, patrząc wstecz na miejsce zdarzenia, określa ten dzień jako „drugi dzień swoich urodzin”, podkreślając, jak wielkie miała szczęście, że bryła uderzyła w prawą stronę szyby, a nie po lewej stronie – wówczas wypadek mógłby mieć tragiczne konsekwencje.

    źródło: bild.de

    Obserwuj Dojczland.info i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:
    Obserwuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x