Niemcy: „Dlaczego ktokolwiek miałby przestrzegać prawa, skoro nie ma się czego obawiać?” – Kontrowersyjna wypowiedź policjanta z Badenii-Wirtembergii

    Narastająca debata o skuteczności wymiaru sprawiedliwości w Badenii-Wirtembergii

    W Niemczech coraz częściej pojawiają się pytania o skuteczność działania systemu ścigania przestępstw. W Badenii-Wirtembergii, jednym z największych landów kraju, temat ten powraca szczególnie intensywnie w kontekście zbliżających się wyborów landowych w 2026 roku.

    Głos w tej sprawie zabrał doświadczony funkcjonariusz policji, który od wielu lat służy w landowej policji. Policjant – występujący pod zmienionym nazwiskiem Dominik Pfeiffer – twierdzi, że wielu jego kolegów ma wrażenie, iż ich praca bywa daremna. Według niego wynika to przede wszystkim z przeciążenia prokuratur oraz systemu penitencjarnego.

    Jednocześnie władze landowe podkreślają, że mimo rosnącej liczby spraw system nadal funkcjonuje i jest w stanie skutecznie je rozpatrywać.

    Policjant: „Chciałem stać na straży prawa i porządku”

    Dominik Pfeiffer od lat pracuje w policji Badenii-Wirtembergii. Jak podkreśla, do służby wstąpił z poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo publiczne.

    – Zawsze chciałem stać na straży prawa i porządku – wyjaśnia funkcjonariusz, opisując motywacje, które skłoniły go do pracy w policji.

    Jednocześnie przyznaje, że coraz częściej ma wrażenie, iż działania policji nie prowadzą do realnych konsekwencji dla sprawców przestępstw.

    – W wielu przypadkach odnosimy wrażenie, że pracujemy „dla kosza” – mówi.

    Jego zdaniem wynika to z faktu, że prokuratury oraz zakłady karne w landzie są obecnie bardzo przeciążone, co w praktyce może ograniczać skuteczność ścigania przestępców.

    Czy przestępcy pozostają bez konsekwencji?

    Zdaniem policjanta system reaguje dziś znacznie później niż w przeszłości.

    Według jego relacji jeszcze kilka lat temu osoba, która dopuściła się kilku przestępstw – na przykład trzech, czterech czy ośmiu – mogła spodziewać się realnej kary, takiej jak grzywna lub kara pozbawienia wolności.

    Dziś – jak twierdzi – zdarzają się sytuacje, w których sprawcy dopuszczają się dziesiątek czynów zabronionych, zanim spotka ich poważniejsza sankcja.

    – Zanim ktoś poniesie konsekwencje, musi mieć na koncie 30, 50, a czasem nawet 70 przestępstw – mówi Pfeiffer.

    Podkreśla przy tym, że liczby te dotyczą jedynie czynów wykrytych przez policję i zgłoszonych organom ścigania. W rzeczywistości faktyczna liczba popełnionych przestępstw może być – jego zdaniem – nawet dwu- lub trzykrotnie wyższa.

    Policja zatrzymuje sprawców, ale sprawy często są umarzane

    Policjant wskazuje również na problem dużej liczby postępowań kończących się bez aktu oskarżenia.

    Jak opisuje, w wielu przypadkach policja przyjeżdża na miejsce zdarzenia, ustala tożsamość sprawcy, sporządza dokumentację, a następnie podejrzany opuszcza miejsce zdarzenia jako osoba wolna.

    Dalsze losy sprawy zależą od prokuratury. Zdaniem funkcjonariusza coraz częściej kończy się ona umorzeniem postępowania.

    Stanowisko władz landu: prokuratury pracują pod dużą presją

    Do zarzutów odniósł się resort sprawiedliwości Badenii-Wirtembergii. Minister sprawiedliwości Marion Gentges z CDU podkreśla, że w ostatnich latach znacząco wzrosła liczba spraw trafiających do prokuratur.

    Jak wyjaśniła, w ciągu ostatniej dekady liczba nowych postępowań wzrosła o około 14,5 procent. Jednocześnie w podobnym stopniu wzrosła liczba spraw zakończonych przez prokuratury.

    Według minister oznacza to, że choć prokuratury są silnie obciążone pracą, wciąż są w stanie konsekwentnie i skutecznie prowadzić postępowania.

    Statystyki: ponad połowa spraw kończy się umorzeniem

    Dane przedstawione przez ministerstwo pokazują jednak, że duża część spraw rzeczywiście kończy się umorzeniem.

    W 2025 roku prokuratury w Badenii-Wirtembergii zakończyły łącznie 578 251 postępowań. Z tej liczby około 57 procent spraw zostało umorzonych.

    Wskaźnik ten jest zbliżony do poziomu z 2015 roku.

    Najczęstszą podstawą umorzenia był paragraf 170 ustęp 2 niemieckiego kodeksu postępowania karnego (StPO). W 2024 roku zastosowano go w 175 922 przypadkach.

    Przepis ten obejmuje sytuacje, w których:

    • brak jest wystarczających dowodów popełnienia przestępstwa,
    • czyn nie stanowi przestępstwa,
    • sprawca nie ponosi odpowiedzialności karnej, na przykład z powodu niepoczytalności.

    Aby odciążyć prokuratury, w ostatnim roku utworzono ponad sto nowych stanowisk pracy. Według ministerstwa większość z nich została już obsadzona.

    Dlaczego policja ma wrażenie bezkarności sprawców?

    Zdaniem kryminologa Jörga Kinzig z Uniwersytetu w Tybindze źródłem frustracji policjantów mogą być przede wszystkim sprawy dotyczące drobnych przestępstw.

    Chodzi między innymi o:

    • kradzieże sklepowe,
    • jazdę bez biletu w komunikacji publicznej.

    W takich przypadkach wymiar sprawiedliwości często stosuje stopniową reakcję. Pierwsze postępowania mogą zostać umorzone, kolejne kończą się zazwyczaj karą grzywny, a dopiero w dalszej kolejności możliwe jest orzeczenie kary pozbawienia wolności – najpierw w zawieszeniu, a później bez zawieszenia.

    Dla funkcjonariuszy policji może to sprawiać wrażenie nadmiernej pobłażliwości systemu.

    Kinzig podkreśla jednak, że w przypadku poważnych przestępstw niemiecki wymiar sprawiedliwości reaguje zdecydowanie.

    Frustracja wśród funkcjonariuszy policji

    Poczucie bezskuteczności pracy policji potwierdzają również badania naukowe.

    W opublikowanym w 2024 roku badaniu MEGAVO dotyczącym motywacji, postaw oraz doświadczeń przemocy w codziennej pracy funkcjonariuszy policji wskazano, że wielu policjantów odczuwa frustrację z powodu dużej liczby spraw kończących się umorzeniem.

    W raporcie przytoczono wypowiedzi funkcjonariuszy, którzy skarżą się, że poświęcają wiele czasu na przygotowanie dokumentacji w sprawach, które ostatecznie nie trafiają do sądu.

    Przeciążone więzienia?

    Dominik Pfeiffer uważa, że problem dotyczy nie tylko prokuratur, lecz także systemu penitencjarnego.

    Według niego zakłady karne w Badenii-Wirtembergii są w praktyce wypełnione do granic możliwości. Jego zdaniem może to prowadzić do wcześniejszych zwolnień z odbywania kary.

    Minister sprawiedliwości częściowo potwierdza, że więzienia są obecnie bardzo mocno obciążone. Jednocześnie stanowczo zaprzecza, jakoby prowadziło to do systematycznego skracania kar.

    Resort sprawiedliwości poinformował, że w wielu zakładach stosowane jest tzw. „notbelegung”, czyli tymczasowe zwiększenie liczby osadzonych ponad standardową pojemność placówki.

    Największy wzrost zapotrzebowania dotyczy zwłaszcza miejsc dla osób przebywających w areszcie śledczym.

    Nowe więzienie w Rottweil

    Aby poprawić sytuację w systemie penitencjarnym, w Badenii-Wirtembergii realizowane są inwestycje w infrastrukturę więzienną.

    W Rottweil trwa budowa nowego dużego zakładu karnego, który ma dysponować 502 miejscami dla osadzonych.

    Jednocześnie planowane jest zamknięcie kilku mniejszych i przestarzałych więzień w regionie.

    Otwarcie nowego zakładu planowano pierwotnie na 2027 rok. Ministerstwo finansów w Stuttgarcie poinformowało jednak, że termin oddania inwestycji do użytku został przesunięty o około 18 miesięcy.

    Propozycje zmian: szybkie kary i praca na rzecz społeczeństwa

    Dominik Pfeiffer uważa, że system wymaga reformy, która zwiększyłaby jego skuteczność i odstraszający charakter kar.

    Jego zdaniem kluczowe znaczenie ma szybkość reakcji wymiaru sprawiedliwości.

    Funkcjonariusz proponuje model, w którym sprawcy trafialiby na krótki czas do więzienia, aby odczuć realne konsekwencje swojego czynu. Następnie mogliby zostać zwolnieni, ale pod warunkiem wykonywania prac na rzecz społeczeństwa.

    Według jego koncepcji osoby takie mogłyby być kontrolowane za pomocą elektronicznych bransoletek – tzw. opasek monitorujących.

    Policjant wciąż wierzy w swoją służbę

    Mimo krytycznych uwag Dominik Pfeiffer podkreśla, że nadal z dużym zaangażowaniem wykonuje swoją pracę.

    Jak zaznacza, zależy mu przede wszystkim na tym, aby przyszły rząd landowy poprawił warunki funkcjonowania systemu ścigania przestępstw.

    Jego zdaniem skuteczny i sprawny wymiar sprawiedliwości jest kluczowy nie tylko dla bezpieczeństwa obywateli, ale także dla utrzymania motywacji wśród funkcjonariuszy policji, którzy na co dzień stoją na pierwszej linii walki z przestępczością.

    źródło: swr.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:

    1 KOMENTARZ

    Obserwuj
    Powiadom o

    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    1
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x