Akcja aktywistów przy publicznej iluminacji
We Freiburgu w Badenii-Wirtembergii doszło do publicznego protestu przeciwko oficjalnej iluminacji miejskiej związanej z islamskim miesiącem postu — Ramadanem. Aktywiści z ugrupowania Identitäre Bewegung (Ruch Tożsamościowy) przykryli część instalacji banerem z napisem „Gesegnete Fastenzeit” nad którym umieszczono małe krzyże chrześcijańskie. Celem tej akcji było wyrażenie sprzeciwu wobec form komunikacji i sposobu prezentowania symboli religijnych w przestrzeni publicznej.
Co przedstawiało miejskie oświetlenie
Władze Freiburga zdecydowały się w 2026 roku wprowadzić w Seepark dekoracje świetlne na okres Ramadanu, które mają być widoczne do 19 marca. Instalacja miała symbolizować widoczność i obecność życia muzułmańskiego oraz sprzeciw wobec dyskryminacji — jak informowała administracja miasta. W realizację projektu włączone były lokalne wspólnoty muzułmańskie.
Ujęcie protestu i wypowiedzi środowiska
Według materiałów udostępnionych przez samych uczestników protestu, członkowie Identitäre Bewegung argumentowali, że publiczne oświetlenie stanowi „symbol podporządkowania” oraz że „Islam nie należy do Niemiec”. Lider organizacji, Maximilian Märkl, opublikował zdjęcia z akcji ze słowami krytyki wobec wydatkowania środków publicznych na takie projekty.
Treść zamieszczonego baneru przedstawiała:
„Błogosławionego Wielkiego Postu”, oraz dodatkowe hasła kwestionujące obecność i znaczenie przedstawionych symboli w przestrzeni publicznej.
Reakcja władz i lokalnej społeczności
Miasto Freiburg im Breisgau tłumaczyło instalację świetlną jako wyraz uznania różnorodności religijnej oraz akcentowania znaczenia wzajemnej tolerancji w lokalnym życiu społecznym. Administracja podkreśliła, że iluminacja ma podobną funkcję do dekoracji świątecznych w okresie Bożego Narodzenia i służyć ma budowaniu pozytywnych relacji między różnymi grupami wyznaniowymi i społecznymi.
W odpowiedzi na działania aktywistów, w lokalnych mediach i w komentarzach społecznych pojawiły się mieszane reakcje — zarówno aprobaty wobec krytyki instalacji, jak i głosy sprzeciwu wobec samej formy protestu przy wykorzystaniu symboli religijnych w przestrzeni miejskiej.
Szerszy kontekst debaty w Niemczech
Debata wokół publicznych oznakowań i symboli religijnych w Niemczech w ostatnich latach nabrała tempa. W kilku miastach — na przykład we Frankfurcie nad Menem i Monachium — administracje miejskie zdecydowały się wprowadzić dekoracje świetlne z okazji Ramadanu jako element podkreślający pluralizm religijny i sprzeciw wobec dyskryminacji. Zwolennicy takich działań argumentują, że mają one wspierać poczucie przynależności i wzajemnego szacunku w społeczeństwie.
Równocześnie pojawiają się też krytyczne głosy, które kwestionują sens takich iluminacji lub ich formę w przestrzeni publicznej, wskazując na potrzebę zachowania neutralności religijnej administracji i symboliczności władzy publicznej.
Podsumowanie
Incydent we Freiburgu — przykrycie części miejskiej iluminacji podczas Ramadanu — stał się kolejnym elementem debaty o sposobie prezentowania symboli religijnych w niemieckiej przestrzeni publicznej. Z jednej strony administracje miejskie podkreślają, że takie działania sprzyjają integracji i przeciwdziałają dyskryminacji, z drugiej zaś aktywiści oraz część opinii publicznej postrzega je jako kontrowersyjne i budzące pytania o granice i formę obecności religii w przestrzeni publicznej.
źródło: jungefreiheit.de



Islam budzi pozytywne relacje wtedy, kiedy jego wyznawcy znajdują się daleko od Europy.
Głupi Niemcy sami się wykończą