Berlińscy zarządcy basenów trzymają się swoich zasad: po zamieszkach, które miały miejsce zeszłego lata na niektórych basenach, będzie obowiązek wylegitymowania się również w nadchodzącym sezonie. W niektórych miejscach utrzymany będzie również nadzór wideo.
Monitoring wideo, ochrona i kontrola bagażu
Cztery berlińskie odkryte baseny będą silniej chronione w nadchodzącym sezonie. Są to Prinzenbad na Kreuzbergu, baseny letnie w Neukölln i Pankow oraz Insulaner. Zostało to ogłoszone przez senator ds. sportu, Iris Spranger (SPD), w środę.
Te cztery baseny będą nadal objęte monitoringiem wideo, ochroną i kontrolą bagażu przy wejściach. Według Spranger, ogrodzenia zostaną również podniesione, aby nie można było się po nich wspinać.
Wymóg posiadania dowodu tożsamości pozostanie w mocy
Wszystkich berlińskich basenów publicznych obsługiwanych przez Bäderbetriebe będzie dotyczył następujący środek bezpieczeństwa: każdy, kto chce odwiedzić basen, musi mieć przy sobie dowód tożsamości i okazać go przy wejściu. Wymóg posiadania dowodu tożsamości nadal obowiązuje na wszystkich basenach, jak powiedziała w czwartek rbb rzeczniczka Bäderbetriebe. Wcześniej informował o tym „Tagesspiegel”. Tymczasem Bäderbetriebe nie zdecydowały jeszcze, kiedy rozpocznie się sezon letni na basenach.
Według senator spraw wewnętrznych Spranger, w tym roku zostanie udostępnionych łącznie 2,5 miliona euro na zwiększenie bezpieczeństwa na odkrytych basenach w Berlinie. Bezpieczeństwo zostało zwiększone w zeszłym roku po kilku incydentach przemocy.
Ponad 150 zakazów w zeszłym sezonie
W ostatnim sezonie na odkrytych basenach, poruszenie wywołały różnego rodzaju zamieszki i wydane przez policję zakazy wstępu do obiektu – wydano 153 takie zakazy awanturującym się gościom. Liczba ta była mniej więcej taka sama jak w poprzednich latach. Rzadko jednak powodem były przestępstwa; większość przypadków dotyczyła naruszenia regulaminu i drobnych kradzieży.
„Berliner Morgenpost” donosi o nowej aplikacji, dzięki której goście będą mogli poinformować o groźnej sytuacji pracowników ochrony na niektórych basenach. Zgodnie z przetargiem, aplikacja ma pomóc poprawić poczucie bezpieczeństwa.
Jednak zakazy są trudne do kontrolowania, gdy w upalne dni są duże tłumy. Nie jest również jasne, czy kontrole tożsamości okażą się skuteczne wobec agresywnych młodych mężczyzn. Z kolei niegroźne rodziny lub turyści byli często zawracani przy wejściach, ponieważ nie mieli przy sobie dokumentów tożsamości.
Źródło: www.tagesschau.de
Na baseny to się jeździ lub lata do innych krajów
I jak się połapią kto jest kim , gdy wylegitymuje się 200 Mohammadów Ahmedów?
W końcu pomyśleli trochę.
Ale,ale np. inżynierzy, doktory, Fachkräfte, KTÓRZY przybyli 🤔,oni nie będą chcieli się wylegitymować,bo im WSZYSTKO SIĘ NALEŻY!!!!
I co zrobicie?
Bo oni są WSZYSCY biedni, zagubieni.