Gen. Alexander Sollfrank ostrzega przed możliwością rosyjskiego ataku na terytorium NATO. Dowódca Dowództwa Operacyjnego Bundeswehry zapowiedział też wzmocnienie ochrony niemieckich obiektów wojskowych. Nie oznacza to jednak, że wykryto bezpośrednie przygotowania do takiego ataku.
Generał mówi o rosnącym zagrożeniu
W rozmowie z POLITICO, opisanej 1 listopada przez agencję dts, Sollfrank uznał atak za „bardzo, bardzo realny”. Wskazał na nasilające się szpiegostwo, sabotaż i dezinformację. Według relacji obecnie nie widać bezpośrednich przygotowań do uderzenia.
Bundeswehra ma zwiększyć ochronę swoich nieruchomości i instalacji w Niemczech oraz rozbudowywać możliwości obrony przed dronami.
Co najmniej 20 tys. żołnierzy w planach obronnych
Sollfrank mówił o planach przerzutu co najmniej 20 tys. żołnierzy do krajów bałtyckich w razie zagrożenia. Przygotowania miałyby ruszyć jeszcze przed pierwszym strzałem. To opis planowania obronnego, a nie wiadomość o rozpoczętej operacji.
Niemcy jako zaplecze logistyczne NATO
Opublikowany 1 listopada opis podcastu Berlin Playbook wyjaśnia, że Operationsplan Deutschland obejmuje rolę Niemiec jako węzła przyjmowania i przemieszczania sojuszniczych wojsk. Współpraca ma obejmować także policję i administrację cywilną. Jej celem jest wiarygodne odstraszanie.
Źródła: dts Nachrichtenagentur, POLITICO Berlin Playbook


