Politolożka Nina Kolleck wskazała pandemię COVID-19 jako jeden z czynników pomagających wyjaśnić protesty pokolenia Z. Według relacji NIUS z 2 listopada mówiła w tagesschau24, kanale informacyjnym ARD, także o nierównościach i rosnących kosztach życia. To ocena ekspertki dotycząca frustracji młodych ludzi.
Pandemia wśród przyczyn protestów pokolenia Z
Wypowiedź dotyczyła demonstracji „Gen Z regelt”, którym w miniony weekend w Niemczech towarzyszyły zamieszki. Relacjonując rozmowę, NIUS podał, że Kolleck łączyła to zjawisko również z doświadczeniem pandemii. Nie wskazywała jej jako jedynego powodu.
Przytoczone przez portal wypowiedzi ekspertki rozwijały przede wszystkim społeczny kontekst protestów. Jej zdaniem pogłębia się przepaść między biednymi a bogatymi, a atmosfera w społeczeństwie staje się coraz bardziej napięta.
Czynsze, koszty życia i poczucie nierównych szans
Kolleck wskazywała rosnące czynsze i wydatki na życie jako źródła frustracji dzieci i młodzieży. Mówiła o poczuciu mniejszych szans niż u osób mających bogatych rodziców lub otrzymujących spadek.
W jej ocenie takie doświadczenia tworzą podatny grunt dla poszczególnych grup występujących przeciw systemowi. Podkreślała też podobieństwo trosk młodych we Francji i Niemczech oraz ich pragnienie lepszej przyszłości.
To interpretacja przyczyn protestów, a nie ustalenie motywów każdego uczestnika zamieszek. Udział w demonstracji nie oznacza udziału w przemocy.
Źródła: NIUS

