Dwie firmy w Niemczech wypowiadają wszystkie umowy na prąd. Ponad 300 tys. klientów musi zmienić dostawcę!

Dwie firmy energetyczne w Niemczech zapowiedziały zakończenie wszystkich umów na dostawy prądu z końcem października. Chodzi o Grüüün oraz Stromee. Łącznie dotyczy to ponad 300 tys. odbiorców energii elektrycznej. Klienci, którzy nie podpiszą wcześniej nowej umowy, nie zostaną bez prądu, ale automatycznie trafią do lokalnej taryfy podstawowej, która może być znacznie droższa.

Grüüün i Stromee kończą dostawy 31 października

Grüüün, należący do bawarskiej grupy Münch Energie, oraz Stromee poinformowały klientów, że chcą zakończyć wszystkie umowy na dostawy energii 31 października 2026 roku. W przypadku Stromee wypowiedzenia objęły także klientów gazowych.

Według danych podawanych przez firmy Grüüün miał w lipcu ponad 200 tys. odbiorców prądu, a Stromee informował wcześniej o ponad 100 tys. klientów energii elektrycznej. Oznacza to, że zmiana może dotknąć łącznie ponad 300 tys. gospodarstw domowych.

Obiecywali nawet dziesięć lat stałej ceny

Grüüün rozpoczął sprzedaż prądu dla gospodarstw domowych pod koniec 2024 roku. Dostawca reklamował taryfę opartą w całości na energii odnawialnej i oferował gwarancję ceny nawet na dziesięć lat. Zmiennym elementem rachunku miały pozostać między innymi opłaty sieciowe, podatki i inne opłaty publiczne.

Firma tłumaczy decyzję planowanymi zmianami w niemieckich przepisach dotyczących energii odnawialnej i rozbudowy sieci. Według niej przyszłe warunki miały uniemożliwić utrzymanie zapowiadanych dostaw zielonej energii i wieloletnich gwarancji cen. Branżowy portal ZfK zaznacza jednak, że część ekspertów wskazuje również na możliwe problemy ze strategią zakupu energii. Zapowiadane przepisy nadal znajdują się w procesie legislacyjnym, dlatego ich ostateczne skutki nie są jeszcze przesądzone.

Klienci nie zostaną bez prądu

Odbiorcy, którzy do 31 października nie wybiorą nowego dostawcy, automatycznie przejdą do lokalnej taryfy podstawowej, czyli niemieckiej Grundversorgung. Prąd nadal będzie dostarczany, ale taka taryfa może być wyraźnie droższa od ofert dostępnych na rynku.

Klienci powinni dlatego porównać oferty i zawrzeć nową umowę przed końcem miesiąca. Warto także zachować wypowiedzenie, sprawdzić stan licznika na dzień zmiany dostawcy i dokładnie skontrolować rachunek końcowy. Powinien on zostać wystawiony w ciągu sześciu tygodni od zakończenia dostaw.

Czy wypowiedzenia są zgodne z prawem?

To zależy od warunków konkretnej umowy. Dostawca energii może wypowiedzieć kontrakt, ale musi przestrzegać uzgodnionego okresu obowiązywania i terminu wypowiedzenia. Finanztip ocenia, że w wielu przypadkach zakończenie umów już 31 października może budzić poważne wątpliwości, zwłaszcza gdy obowiązuje jeszcze minimalny okres kontraktu albo miesięczny termin wypowiedzenia.

Osoby, których umowa została zakończona przed czasem, mogą zwrócić się do Verbraucherzentrale i poprosić o ocenę konkretnego przypadku. Samo zakwestionowanie wypowiedzenia nie powinno jednak powstrzymywać klientów przed zabezpieczeniem nowej, korzystniejszej taryfy.

Źródła: BILD, Finanztip, Zeitung für kommunale Wirtschaft (ZfK)

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

214,605FaniLubię
75,700ObserwującyObserwuj
347ObserwującyObserwuj
Praca Niemcy - top oferty:
Obserwuj
Powiadom o

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy najpopularniejszy