Friedrich Merz bywa postrzegany jako chłodny i wyniosły polityk. Jego biografka Mariam Lau opisuje jednak inną stronę kanclerza. W rozmowie ze szwajcarskim radiem SRF przywołała jego reakcję na słowa uczniów żydowskiej szkoły w Berlinie.
Łzy podczas rozmowy z uczniami
„Nie widziałam kanclerza, który tak często płakał” — powiedziała Lau. Dziennikarka, która napisała biografię Merza, zaznaczyła, że polityk szczególnie mocno reaguje na sprawy dotyczące dzieci.
Jako przykład podała wizytę w żydowskim gimnazjum w Berlinie. Uczniowie opowiedzieli Merzowi, że ze strachu rozważają zdjęcie noszonej gwiazdy Dawida. Według Lau kanclerz miał wtedy łzy w oczach. Biografka dodała, że nie wstydzi się on okazywać emocji.
Biografka mówi też o trudnym wizerunku Merza
Lau nie przedstawiła jednak wyłącznie pochlebnego portretu polityka. Jej zdaniem wielu wyborców odbiera Merza jako osobę arogancką i protekcjonalną. Uważa, że potrafi okazać empatię, gdy nie czuje się atakowany, ale pod presją zamyka się w sobie.
Wypowiedź padła w rozmowie SRF opublikowanej 25 września 2026 roku. Dzień później opisał ją BILD. Relacja o wizycie w szkole pochodzi od Lau; nie jest zapisem bezpośredniej wypowiedzi uczniów ani oświadczeniem kancelarii kanclerza.
Źródła: SRF, BILD



