Lekcje zdalne – jest to możliwe tylko przy odpowiednim wyposażeniu technicznym. Ale co, jeśli brakuje sprzętów i w dodatku nie ma pieniędzy na ich zakup? Krajowy Sąd ds. Socjalnych w Turyngii wydał decyzję, z której wynika, że Jobcenter musi zapewnić komputer do nauki zdalnej.
Jobcenter musi zapewnić sprzęt odbiorcom Hartz IV
Uczennica z rodziny znajdującej się w niekorzystnej sytuacji społecznej ma prawo do komputera i drukarki ze względu na zamknięcie szkoły, spowodowane koronawirusem. Tak zadecydował Krajowy Sąd ds. Socjalnych w Turyngii (niem. w skrócie LSG), publikując w Erfurcie orzeczenie. Sąd zobowiązał urząd pracy do zapewnienia odpowiedniego sprzętu, aby w czasie pandemii ósmoklasistka mogła brać udział w nauce online z domu.
Matka uczennicy, która otrzymuje świadczenia dla bezrobotnych Hartz IV, zwróciła się do urzędu pracy z wnioskiem o środki finansowe na zakup komputera i drukarki oraz niezbędnych akcesoriów do zajęć szkolnych w wersji online. Urząd pracy odrzucił tę prośbę, podobnie jak Sąd Społeczny w Nordhausen.
Natomiast Krajowy Sąd ds. Socjalnych uwzględnił skargę wnioskodawcy i zobowiązał urząd pracy do udostępnienia uczennicy urządzenia z dostępem do internetu wraz z ekranem, klawiaturą, myszką, drukarką i trzema wkładami do drukarki. Alternatywnie Jobcenter może również pokryć koszty sprzętu do maksymalnie 500 euro.
Nie ma możliwości wyboru dowolnego sprzętu
Sąd stwierdził, że zakup komputera był konieczny w związku z zamknięciem szkoły w grudniu – w celu realizacji prawa do edukacji i równych szans. Umożliwia to uczennicy dostęp do tzw. „chmury” szkolnej w Turyngii. Jak dotąd w rodzinnym gospodarstwie domowym dziewczynki był tylko smartfon z dostępem do internetu.
Według sądu, żądane koszty stanowią „nieunikniony, dodatkowy wydatek, który musi zostać uznany zgodnie z kodeksem zabezpieczenia społecznego II”. Zapotrzebowanie na zakup wyposażenia technicznego do nauki nie jest uwzględnione w standardowym zapotrzebowaniu odbiorców Hartz IV. Jednak należy wziąć pod uwagę, że standardowe zapotrzebowanie „jest w obliczu aktualnie panujących warunków, związanych z pandemią, nieodpowiednio ukształtowane – nie odpowiada obecnym realiom”.
Z drugiej strony uczennica nie ma prawa do otrzymania wybranego przez siebie urządzenia, które wyceniła na 720 euro. Zgodnie z ustawodawstwem socjalnym, nie przysługuje tu prawo do najlepszego możliwego zaopatrzenia, a jedynie do zaspokojenia prostych i podstawowych potrzeb – stwierdził sąd. Dziewczynka musi zatem zadowolić się niedrogim i być może używanym sprzętem. Decyzja jest niepodważalna.
Źródło: www.n-tv.de