Wśród osób rannych podczas sobotniej strzelaniny w Krakowie jest obywatel Niemiec. Informację podał „Bild”, powołując się na polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Potwierdzenie ze strony niemieckiego MSZ przekazał również serwis tagesschau. Po ataku z 7 listopada kanclerz Friedrich Merz wyraził głębokie poruszenie i solidarność z Polską.
Obywatel Niemiec wśród rannych
„Bild” nie podał, czy ranną osobą jest kobieta, czy mężczyzna. W relacji nie ujawniono też jej wieku ani szczegółów obrażeń. Informacje o ciężkim stanie części poszkodowanych nie pozwalają określić stanu zdrowia obywatela Niemiec.
Do ataku doszło w sobotę około godziny 15 na Rynku Głównym. Napastnik strzelał do przypadkowych przechodniów z samochodu. Zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych są również dwaj polscy policjanci.
Merz wyraził poruszenie i wsparcie dla Polski
Jak relacjonuje serwis tagesschau, Friedrich Merz napisał na platformie X, że wydarzenia w Krakowie głęboko go poruszyły. Przekazał rodzinom ofiar kondolencje i zapewnił, że Niemcy stoją przy Polsce jako przyjaciel i partner w tych trudnych chwilach.
Śledczy badają tło ataku
Policja zatrzymała 24-letniego obywatela Polski po wymianie ognia. Ranny podejrzany trafił do szpitala. Premier Donald Tusk określił atak jako akt terroru. W niedzielnej relacji tagesschau przytoczono także komunikat prokuratury wskazujący na terrorystyczny charakter czynu. Motyw pozostaje przedmiotem śledztwa.
W domu podejrzanego znaleziono również ciała jego rodziców i siostry. Śledztwo obejmuje podejrzenie, że zabił także ich. To trzy kolejne ofiary, odrębne od sześciu osób zabitych podczas ataku w centrum Krakowa.
Źródła: Bild, tagesschau

