Angela Merkel stwierdziła, że Syryjczycy z niemieckim obywatelstwem należą do niemieckiego narodu na równi z Niemcami z byłej NRD. Według relacji NIUS z 1 listopada była kanclerz mówiła o tym podczas wręczenia Międzynarodowej Nagrody Mendelssohna w Lipsku. Za rozstrzygające uznała obywatelstwo, a nie pochodzenie.
Merkel o przynależności do niemieckiego narodu
W swoim porównaniu przywołała osoby z byłej NRD oraz Syryjczyka, który dołączył do wspólnoty obywateli trzy lata wcześniej. Podkreśliła, że wszyscy niemieccy obywatele tworzą naród. Jej wypowiedź dotyczyła naturalizowanych Syryjczyków.
Zarzut wobec populistów
Merkel zarzuciła partiom populistycznym dzielenie społeczeństwa na lud i elity oraz rozróżnianie obywateli według pochodzenia i tego, od jak dawna mają obywatelstwo. W jej ocenie takie podziały podsycają nienawiść i zazdrość.
Zaapelowała też o poważne traktowanie innych stanowisk politycznych i próbę zrozumienia sytuacji rozmówców. Zaznaczyła, że również inni mogą przedstawiać przekonujące argumenty.
Źródła: NIUS


