Merz obwinia migrację za zamieszki we Francji! Wskazuje na brak integracji

Friedrich Merz wiąże zamieszki we Francji z migracją i brakiem integracji. Jak relacjonuje NIUS, w poniedziałkowym wywiadzie dla Bloomberg niemiecki kanclerz wymienił również wyborców skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Przedstawił własną ocenę przyczyn przemocy, mówiąc o czynnikach, które „najprawdopodobniej” za nią stoją.

Merz o źródłach napięć

Według relacji NIUS szef niemieckiego rządu wskazał osoby niezintegrowane, migrację oraz polityczne skrajności jako źródła napięć i niepokojów w części europejskich państw, w tym we Francji.

Mówił także o obawach ekonomicznych: kosztach energii uznawanych za zbyt wysokie, inflacji i rosnących wydatkach na mieszkanie. Jego zdaniem ludzie boją się tego, co przyniesie przyszłość.

Pokojowe protesty a przemoc

Zapytany o godzinę policyjną we Francji Merz zaznaczył, że w Niemczech taki środek wchodziłby w grę wyłącznie jako ostateczność. Podkreślił, że możliwość pokojowego demonstrowania musi pozostać zagwarantowana.

Granicą wymagającą interwencji państwa jest według kanclerza sytuacja, w której pojawiają się ranni lub dochodzi do przemocy wobec policjantów. Jego wypowiedź nie oznacza ogłoszenia godziny policyjnej w Niemczech.

Źródła: NIUS

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

214,605FaniLubię
75,700ObserwującyObserwuj
347ObserwującyObserwuj
Praca Niemcy - top oferty:
Obserwuj
Powiadom o

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy najpopularniejszy