Niezwykła historia z Berlina trwa dalej
Ta rodzina z Berlina już raz przyciągnęła uwagę mediów na całym świecie. W 2008 roku Roksana Temiz urodziła sześcioraczki – cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Dziś, po latach, znów jest o niej głośno. Na świat przyszło jej dziewiąte dziecko, a rodzina liczy obecnie jedenaście osób.
Narodziny w berlińskiej Charité
Dziewczynka o imieniu Ayla przyszła na świat w Virchow-Klinikum der Charité w dzielnicy Wedding. Szczęśliwa mama podzieliła się radosną nowiną w mediach społecznościowych:
„Nasze dziewiąte małe cudo dotarło do nas i dopełniło nasze wielkie szczęście. Ayla już jest” – napisała.
Roksana Temiz prowadzi popularny profil „berliner_sechslinge”, który śledzi około 383 tysięcy osób. Regularnie pokazuje tam codzienność swojej licznej rodziny. Tym razem opublikowała zdjęcie ze szpitala – siedzi na łóżku, otoczona dziećmi i mężem Hikmetem, a na jej ramieniu, owinięta w kocyk, leży nowo narodzona córka.
Pierwsze sześcioraczki w Niemczech od 20 lat
Narodziny sześcioraczków w 2008 roku były wydarzeniem bez precedensu. Był to pierwszy taki przypadek w Niemczech od dwóch dekad i wzbudził ogromne zainteresowanie również w środowisku medycznym. Przed zajściem w ciążę Roksana Temiz przeszła terapię hormonalną. W trakcie ciąży stanęła przed dramatycznym wyborem – lekarze zalecali tzw. redukcję płodów, czyli przerwanie rozwoju części z nich poprzez wstrzyknięcie substancji do serca, aby zwiększyć szanse przeżycia pozostałych dzieci. Kobieta nie zgodziła się na to i zdecydowała się zmienić szpital.
Poród w 27. tygodniu i walka o każdy dzień
W 27. tygodniu ciąży dzieci przyszły na świat dzięki zespołowi specjalistów z Charité. Rana, Adem, Esma, Zeynep, Zehra i Ahmed urodzili się poprzez cesarskie cięcie – bez powikłań. Po porodzie noworodki trafiły na oddział wcześniaków, gdzie panowały bardzo rygorystyczne zasady i precyzyjnie ustalony harmonogram opieki. Rodzice przenieśli tę dyscyplinę do domu, co pozwoliło im zapanować nad codziennym chaosem. Dzięki konsekwencji i dobrej organizacji radzą sobie z wychowywaniem licznej rodziny już od niemal 18 lat. W tym roku sześcioraczki osiągną pełnoletność.
Wielodzietna rodzina stale się powiększa
Gdy w 2008 roku na świat przyszły sześcioraczki, ich starsza siostra Meryem miała cztery lata. Rok później urodził się brat Malik-Mussa, który dziś ma 16 lat. Teraz, wraz z narodzinami małej Ayli, rodzina ponownie się powiększyła. Wszystko wskazuje na to, że najmłodszy członek znów wprowadzi sporo energii i zamieszania do już i tak bardzo intensywnego życia tej berlińskiej rodziny.
Historia, która wciąż fascynuje
Losy rodziny Roksana Temiz od lat budzą zainteresowanie opinii publicznej. Ich historia to przykład ogromnego wyzwania, ale też determinacji i konsekwencji w wychowywaniu wielodzietnej rodziny. Narodziny dziewiątego dziecka pokazują, że ta niezwykła historia wciąż trwa – i nadal przyciąga uwagę nie tylko w Niemczech, ale i poza jego granicami.
źródło: blld.de


