Wstrząsająca sprawa z Kolonii trafia do sądu
W Niemczech trwa proces, który wywołał ogromne poruszenie opinii publicznej. Przed sądem w Kolonii stanęło pięcioro członków rodziny Jovanović, podejrzewanych o handel ludźmi, wykorzystywanie młodej dziewczyny oraz działalność w zorganizowanej grupie przestępczej.
Według ustaleń śledczych 16-letnia Romina S., pochodząca z Macedonii, miała zostać sprzedana przez własnego ojca rodzinie mieszkającej w Kolonii za kwotę 85 tysięcy euro. Sprawa zyskała szczególny rozgłos po ujawnieniu szczegółów rzekomej umowy małżeńskiej, którą śledczy określają jako skrajnie poniżającą i potwierdzającą charakter całej transakcji.
Proces przeciwko członkom rodziny rozpoczął się pod koniec stycznia i dotyczy nie tylko samego małżeństwa, lecz także szeregu innych poważnych przestępstw, które – zdaniem prokuratury – miały być popełniane przez lata.
Oskarżeni członkowie rodziny Jovanović
Na ławie oskarżonych zasiada pięć osób należących do wielopokoleniowej rodziny Jovanović. Są to:
- Leonardo Jovanović – mąż Rominy,
- jego matka Jagoda (46 lat),
- ciotka Jadranka (44 lata),
- dziadek Drasko (68 lat),
- babcia Bisa (68 lat).
Według aktu oskarżenia członkowie rodziny mieli wspólnie uczestniczyć w „zakupie dziewczyny”, a następnie wykorzystywać ją i czerpać z tego korzyści finansowe.
Prokuratura zarzuca oskarżonym handel ludźmi, tworzenie organizacji przestępczej, oszustwa oraz pomocnictwo w poważnych kradzieżach dokonywanych przez zorganizowaną grupę.
„Kupiona panna młoda” i kontrowersyjna umowa małżeńska
Jednym z najbardziej szokujących elementów sprawy jest dokument, który śledczy określają jako „odrażający kontrakt małżeński”.
Według ustaleń organów ścigania miał on regulować warunki zawarcia małżeństwa między Romina S. a Leonardo Jovanoviciem, a także potwierdzać finansowy charakter całej transakcji. Zgodnie z ustaleniami prokuratury dziewczyna miała zostać przekazana rodzinie w zamian za 85 tysięcy euro.
Sprawa ta wzbudziła szczególne oburzenie opinii publicznej, ponieważ w chwili zawarcia małżeństwa Romina miała zaledwie 16 lat.
Prokuratura: „Życie w sprzeciwie wobec niemieckiego prawa”
Podczas rozpoczęcia procesu prokuratura zwróciła uwagę na długą historię konfliktów tej rodziny z niemieckim wymiarem sprawiedliwości.
„Ich życie jest naznaczone odrzuceniem niemieckiego porządku prawnego” – stwierdzili przedstawiciele prokuratury podczas pierwszej rozprawy.
Śledczy podkreślają, że sprawa Rominy nie jest odosobnionym przypadkiem, a członkowie rodziny od lat pojawiają się w postępowaniach karnych związanych z różnego rodzaju przestępstwami.
Wcześniejsze wyroki i działalność przestępcza
Według informacji przedstawionych w trakcie procesu kilku członków rodziny Jovanović było już wcześniej karanych.
Jedną z osób z kryminalną przeszłością jest 44-letnia Jadranka, która była wielokrotnie notowana przez policję. W 2018 roku sąd w Heidelberg skazał ją na karę dwóch lat i siedmiu miesięcy pozbawienia wolności za serię kradzieży.
Inna członkini rozbudowanej rodziny, Elisabeth, stanęła w 2021 roku przed sądem w Kolonii. Postawiono jej zarzuty udziału w 31 przypadkach poważnej kradzieży dokonywanej przez zorganizowaną grupę oraz w 19 włamaniach do mieszkań. Za te przestępstwa została skazana na pięć lat i osiem miesięcy więzienia.
Metoda działania: okradanie starszych osób
Śledczy opisali również sposób działania, który miał być wykorzystywany przez członków rodziny przy popełnianiu przestępstw przeciwko osobom starszym.
Schemat miał polegać na tym, że jedna z kobiet dzwoniła do drzwi seniorów i wciągała ich w rozmowę lub wyprowadzała z mieszkania. W tym czasie inni członkowie grupy wykorzystywali sytuację, aby włamać się do środka i ukraść wartościowe przedmioty.
Ofiarami takich działań mieli być głównie starsi ludzie, którzy często nie byli w stanie szybko zorientować się w sytuacji.
Luksusowe życie finansowane z przestępstw
Według ustaleń śledczych pieniądze zdobywane w wyniku działalności przestępczej miały finansować luksusowy styl życia rodziny.
Rodzina Jovanović, która pierwotnie pochodzi z Serbii, miała mieszkać w drogiej willi w dzielnicy Köln-Ostheim.
W czerwcu 2020 roku policja przeprowadziła szeroko zakrojoną akcję przeciwko członkom klanu. Przeszukano wówczas willę w Kolonii oraz 19 innych obiektów należących do członków rodziny.
Podczas operacji zabezpieczono:
- luksusowe samochody o wartości około 100 tysięcy euro,
- pięć nieruchomości o łącznej wartości około 2,4 miliona euro,
- drogie zegarki o wartości około 60 tysięcy euro,
- liczne elementy biżuterii.
Według policji część biżuterii mogła pochodzić z mieszkań starszych osób, które wcześniej padły ofiarą włamań.
Co istotne, podczas przeszukań znaleziono również pusty formularz umowy kupna, który – zdaniem śledczych – mógł zostać wykorzystany w przyszłości do podobnych transakcji związanych z handlem pannami młodymi.
Oskarżeni zaprzeczają zarzutom
Podczas pierwszego dnia procesu jedna z oskarżonych – 44-letnia Jadranka – zaprzeczyła przedstawionym zarzutom. Pozostali oskarżeni do tej pory odmówili składania wyjaśnień.
Adwokat jednej z oskarżonych, Mutlu Günal, który reprezentuje 68-letnią Bisę, podkreślił w sądzie, że akt oskarżenia zawiera wiele twierdzeń, które dopiero muszą zostać udowodnione.
„W akcie oskarżenia pojawia się wiele zarzutów. Prokuratura musi najpierw przedstawić na nie dowody” – powiedział prawnik. Dodał również, że liczy na uniewinnienie swojej klientki.
Spór o źródła finansowania majątku
Podczas tzw. rozmów prawnych między stronami procesu dyskutowano także o ewentualnym ograniczeniu części zarzutów. Rozważano między innymi pozostawienie jedynie wątku dotyczącego oszustw socjalnych.
Adwokaci oskarżonych twierdzili, że środki przeznaczone na zakup luksusowej willi mogły pochodzić nie z działalności przestępczej, lecz z żebractwa.
Prokuratura zdecydowanie odrzuciła tę argumentację i podtrzymała swoje stanowisko dotyczące przestępczego pochodzenia pieniędzy.
Proces będzie kontynuowany w kolejnych tygodniach
Sprawa przeciwko rodzinie Jovanović wciąż jest w toku. Sąd w Kolonii będzie w najbliższych tygodniach przesłuchiwał świadków oraz analizował zgromadzony materiał dowodowy.
Proces ma odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście doszło do sprzedaży nieletniej dziewczyny oraz czy rodzina oskarżona przez prokuraturę prowadziła zorganizowaną działalność przestępczą na dużą skalę.
Ze względu na wagę zarzutów oraz szeroki kontekst wcześniejszych spraw kryminalnych związanych z rodziną Jovanović, postępowanie to należy obecnie do najbardziej nagłośnionych procesów karnych w Niemczech.
źródło: bild.de



W skrócie, Niemcy to państwo praworządne, bezpieczne dla kobiet i bogate kulturowo. Ucz się Polsko!