Szeroko zakrojona kontrola w hamburskim ośrodku dla uchodźców
W czwartek rano w Hamburgu rozpoczęła się zakrojona na szeroką skalę operacja wymierzona w osoby podejrzewane o nadużywanie niemieckiego systemu świadczeń socjalnych. W działania zaangażowano około 200 funkcjonariuszy policji oraz przedstawicieli innych instytucji państwowych.
Głównym celem akcji jest wykrywanie przypadków wyłudzania świadczeń socjalnych oraz rozbijanie struktur, które mogą organizować tego rodzaju proceder. Według informacji podawanych przez niemieckie media, w niektórych przypadkach w działalność tę mają być zaangażowani również obywatele państw Unii Europejskiej.
Policja wkroczyła do dużego kompleksu mieszkalnego
Operacja rozpoczęła się około godziny 6:00 rano. Dwie jednostki policji z Hamburga weszły na teren ośrodka dla uchodźców w dzielnicy Winterhude, w tym do tzw. „Domu Ukraińskiego”. Funkcjonariuszy wspierali członkowie jednostki BFE (Beweissicherungs- und Festnahmeeinheit), specjalizującej się w zabezpieczaniu dowodów oraz zatrzymywaniu podejrzanych osób. W trakcie działań zabezpieczono wszystkie wejścia do kompleksu, a mieszkańcy byli wybudzani i poddawani kontroli. W operacji uczestniczyli również przewodnicy psów służbowych. Na miejscu obecni byli także pracownicy niemieckiej kasy rodzinnej (Familienkasse), którzy sprawdzali, czy osoby zgłoszone do pobierania świadczeń rzeczywiście mieszkają pod wskazanym adresem.
Sprawdzono niemal tysiąc mieszkańców
Według informacji niemieckich mediów w kompleksie zameldowanych jest blisko tysiąc osób. Każda z nich miała zostać objęta kontrolą. Sam ośrodek należy do największych tego typu obiektów w Hamburgu. Może pomieścić ponad 1500 osób, choć obecnie nie jest w pełni wykorzystany. Teren kompleksu zajmuje około 32 tysiące metrów kwadratowych i obejmuje czterokondygnacyjne budynki mieszkalne.
Efekt decyzji ministrów spraw wewnętrznych
Przeprowadzona akcja jest konsekwencją ustaleń podjętych podczas konferencji ministrów spraw wewnętrznych rządu federalnego i krajów związkowych, która odbyła się wiosną właśnie w Hamburgu. Podczas spotkania przyjęto szereg działań mających ograniczyć zorganizowane wyłudzanie świadczeń socjalnych. Niemieckie władze zwracają uwagę, że w niektórych przypadkach osoby ubiegające się o pomoc socjalną są fikcyjnie zatrudniane lub kierowane do zamieszkania w nieruchomościach o bardzo niskim standardzie wyłącznie po to, aby umożliwić pobieranie świadczeń, do których nie mają prawa.
Większa wymiana danych i wsparcie sztucznej inteligencji
Jednym z elementów nowej strategii jest rozszerzenie wymiany informacji pomiędzy różnymi instytucjami państwowymi. Lepsza współpraca ma objąć między innymi urzędy pracy (Jobcenter), kasy rodzinne, urzędy ds. cudzoziemców oraz policję. Władze zapowiadają również wykorzystanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji do analizowania danych i wykrywania nieprawidłowości. Celem jest szybsze identyfikowanie przypadków oszustw oraz skuteczniejsze wykrywanie osób pobierających świadczenia na podstawie nieprawdziwych informacji.
Władze chcą walczyć z fałszywymi tożsamościami
Szczególną uwagę zwraca się na przypadki nadużyć związanych z wykorzystywaniem cudzej lub fałszywej tożsamości. Według władz coraz częściej pojawiają się sytuacje, w których osoby nieuprawnione mają podszywać się pod uchodźców wojennych z Ukrainy, aby uzyskać szybszy dostęp do niemieckich świadczeń socjalnych. Hamburski senator spraw wewnętrznych Andy Grote z SPD podkreślił, że osoby popełniające przestępstwa powinny być łatwiej deportowane z Niemiec. Jego zdaniem brak skutecznych działań może negatywnie wpływać na społeczną akceptację dla udzielania ochrony osobom rzeczywiście potrzebującym pomocy.
Specjalny punkt zgłoszeń dla mieszkańców
W ramach walki z nadużyciami w Hamburgu uruchomiono również specjalny system zgłaszania podejrzeń dotyczących wyłudzania świadczeń socjalnych. Mieszkańcy mogą przekazywać informacje za pośrednictwem internetowego portalu usługowego miasta Hamburg. Zgłoszenia trafiają bezpośrednio do właściwych organów odpowiedzialnych za prowadzenie postępowań i weryfikację podejrzeń. Władze podkreślają, że działania te mają służyć ochronie systemu socjalnego przed nadużyciami oraz zapewnieniu, aby publiczne środki trafiały wyłącznie do osób rzeczywiście uprawnionych do otrzymywania pomocy.
źródło: bild.de


