W bawarskim Memmingen doszło do bulwersującego aktu wymierzonego w społeczność muzułmańską. Nieznani sprawcy sprofanowali miejscowy meczet, pozostawiając przy wejściu odciętą głowę świni oraz rozlewając zwierzęcą krew. Niemieckie służby prowadzą śledztwo w sprawie możliwego przestępstwa motywowanego nienawiścią.
Świński łeb wbity w symbol półksiężyca
Jak poinformowała niemiecka policja, do zdarzenia doszło w Memmingen. Nieznani sprawcy zaatakowali meczet, obrzucając okolice wejścia balonami wypełnionymi zwierzęcą krwią. Najbardziej szokującym elementem całego incydentu było pozostawienie odciętej głowy świni. Według ustaleń śledczych została ona nabita na symbol półksiężyca umieszczony na murze przy obiekcie religijnym. Na miejscu zabezpieczono ślady, a teren został objęty działaniami dochodzeniowymi.
Śledztwo prowadzi prokuratura i policja polityczna
Sprawą zajęła się Prokuratura Generalna w Monachium oraz wydział policji kryminalnej odpowiedzialny za bezpieczeństwo państwa i przestępstwa polityczne. Śledczy badają motyw działania sprawców i sprawdzają, czy czyn miał charakter islamofobiczny oraz czy można go zakwalifikować jako przestępstwo z nienawiści. Na obecnym etapie nie podano informacji o ewentualnych podejrzanych.
Kolejny taki incydent w Niemczech
Niemieckie media przypominają, że podobne akty wymierzone w meczety i społeczność muzułmańską pojawiają się w Niemczech regularnie od wielu lat. W islamie spożywanie wieprzowiny i krwi jest zakazane, dlatego użycie świńskiego łba oraz zwierzęcej krwi uznawane jest za szczególnie obraźliwy i prowokacyjny symbol. Takie działania często wywołują silne emocje wśród lokalnych wspólnot religijnych i prowadzą do debat na temat bezpieczeństwa oraz rosnących napięć społecznych.
Wzrost obaw o bezpieczeństwo miejsc kultu
Atak na meczet w Memmingen ponownie zwrócił uwagę na problem ochrony miejsc kultu religijnego w Niemczech. W ostatnich latach niemieckie służby wielokrotnie informowały o przypadkach wandalizmu, gróźb i aktów nienawiści wymierzonych zarówno w meczety, jak i inne obiekty religijne. Śledztwo w sprawie profanacji trwa. Policja apeluje do świadków o przekazywanie wszelkich informacji, które mogłyby pomóc w ustaleniu sprawców.
źródło: deutschlandfunk.de


