Więcej

    Niemcy szykują nowy system deportacji. UE zgodziła się na centra odsyłania migrantów poza granicami wspólnoty

    Przełomowa decyzja Unii Europejskiej

    Po latach sporów dotyczących polityki migracyjnej państwa członkowskie Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski osiągnęły porozumienie w sprawie nowego systemu powrotów migrantów. Nowe przepisy przewidują możliwość kierowania osób, którym odmówiono prawa do azylu, do specjalnych ośrodków znajdujących się poza granicami Unii Europejskiej. To właśnie stamtąd mają być organizowane ich deportacje do krajów pochodzenia. Porozumienie zostało potwierdzone przez cypryjską prezydencję w Radzie UE. Ostateczna akceptacja przez Parlament Europejski i państwa członkowskie jest uznawana za formalność.

    Odrzucony wniosek azylowy będzie oznaczał przeniesienie do ośrodka poza UE

    Zgodnie z nowymi zasadami osoby, które nie otrzymają statusu ochronnego i nie opuszczą Unii dobrowolnie, będą mogły zostać przeniesione do specjalnych centrów zlokalizowanych w państwach trzecich. To właśnie tam mają być prowadzone procedury związane z ich wydaleniem z Europy. Z nowych przepisów wyłączono małoletnich bez opieki. Nie dotyczy to jednak rodzin z dziećmi, które również mogą zostać objęte nowym systemem. Państwa spoza UE, które zgodzą się prowadzić takie ośrodki, mają otrzymywać wsparcie finansowe lub ułatwienia wizowe.

    Niemcy już szukają partnerów do realizacji planu

    Niemcy należą do krajów aktywnie wspierających nowe rozwiązanie. Jak wynika z informacji przekazanych przez niemieckie media, rząd federalny prowadzi już rozmowy z potencjalnymi państwami partnerskimi, które mogłyby przyjmować osoby przeznaczone do deportacji. Jednym z głównych zwolenników projektu jest niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU), który od miesięcy opowiada się za zaostrzeniem polityki migracyjnej. Na razie nie ujawniono, które kraje mogłyby uczestniczyć w nowym systemie.

    Surowsze konsekwencje dla osób odmawiających wyjazdu

    Nowe regulacje przewidują również dodatkowe środki wobec migrantów, którzy będą utrudniać lub odmawiać wykonania decyzji o opuszczeniu kraju. W takich przypadkach możliwe będzie między innymi:

    • odebranie świadczeń socjalnych,
    • zatrzymanie dokumentów podróży,
    • zastosowanie aresztu deportacyjnego.

    Standardowy maksymalny okres takiego zatrzymania ma wynosić do 24 miesięcy. W szczególnych przypadkach będzie mógł zostać wydłużony nawet do 30 miesięcy. Co istotne, pod koniec ubiegłego roku UE przyjęła już podstawy prawne umożliwiające dalsze przenoszenie części procedur azylowych poza granice wspólnoty.

    Europa wyciągnęła wnioski z wcześniejszych niepowodzeń

    W ostatnich latach podobne rozwiązania próbowały wdrażać pojedyncze państwa. Włochy planowały utworzenie ośrodków dla migrantów w Albanii, jednak projekt napotkał problemy prawne i trafił przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Jeszcze większym echem odbił się brytyjski plan wysyłania osób ubiegających się o azyl do Rwandy. Program kosztował około 830 milionów euro, ale ostatecznie został zablokowany przez sądy. Według zwolenników nowego systemu Unia Europejska opracowała rozwiązanie różniące się od wcześniejszych projektów i mające większe szanse na skuteczne wdrożenie.

    Coraz więcej deportacji, coraz mniej wniosków azylowych

    Z danych przytoczonych przez unijnych polityków wynika, że skuteczność deportacji w Europie stopniowo rośnie. W 2025 roku około 28 proc. osób zobowiązanych do opuszczenia UE faktycznie zostało odesłanych do swoich krajów. Jednocześnie liczba nowych wniosków azylowych systematycznie spada. Szczególnie widoczne jest to w Niemczech, gdzie w maju odnotowano najniższą liczbę nowych wniosków azylowych od 2020 roku. Zmniejsza się również liczba nielegalnych przekroczeń granic.

    Politycy: bez skutecznych powrotów system traci wiarygodność

    Porozumienie poparła między innymi europosłanka CDU Lena Düpont, pełniąca funkcję rzeczniczki Europejskiej Partii Ludowej do spraw polityki wewnętrznej. Jej zdaniem osoby potrzebujące ochrony powinny ją otrzymywać, natomiast osoby niespełniające warunków azylowych muszą opuszczać Europę. Według polityk tylko skuteczne wykonywanie decyzji deportacyjnych może zapewnić długoterminowe funkcjonowanie europejskiego paktu migracyjnego. Podobne stanowisko przedstawił unijny komisarz do spraw wewnętrznych i migracji Magnus Brunner. Podkreślił on, że nowe porozumienie stanowi kolejny ważny krok w zmianie europejskiej polityki migracyjnej. Jego zdaniem osoby, które nie mają prawa przebywać na terytorium Unii Europejskiej, powinny skutecznie opuszczać jej granice, a nowe przepisy mają zwiększyć kontrolę nad wykonywaniem decyzji deportacyjnych.

    Niemcy liczą na skuteczniejsze odsyłanie migrantów

    Nowe przepisy są postrzegane przez niemiecki rząd jako jedno z kluczowych narzędzi mających usprawnić politykę migracyjną. Berlin liczy, że możliwość kierowania migrantów do ośrodków poza UE pozwoli zwiększyć liczbę skutecznie przeprowadzanych deportacji i ograniczyć przypadki pozostawania w Europie osób, które otrzymały prawomocną decyzję o opuszczeniu kraju. Jeżeli proces legislacyjny zakończy się zgodnie z planem, Unia Europejska po raz pierwszy stworzy jednolite ramy prawne umożliwiające funkcjonowanie takich centrów na szeroką skalę.

    źródło: bild.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Praca Niemcy - top oferty:

    1 KOMENTARZ

    Obserwuj
    Powiadom o

    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    1
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x