Materiał wyemitowany przez Bayerischer Rundfunk (BR), regionalnego nadawcę publicznego należącego do ARD, wywołał debatę w Niemczech. Reportaż poświęcony tzw. „modest fashion”, czyli modzie zakrywającej większą część ciała, spotkał się z krytyką części komentatorów, którzy uznali go za zbyt jednostronny i pozbawiony szerszego kontekstu dotyczącego sytuacji kobiet w niektórych krajach islamskich.
Reportaż o „modzie skromnej”
W materiale BR przedstawiono zjawisko określane jako „modest fashion”. Termin ten odnosi się do stylu ubierania charakteryzującego się luźniejszym krojem oraz większym zakrywaniem ciała niż ma to miejsce w przypadku wielu współczesnych trendów modowych. Na początku reportażu pokazano typowe letnie stroje, takie jak bikini czy krótkie spodenki. Następnie materiał przenosi się do sklepu oferującego hidżaby, chusty oraz odzież zakrywającą znaczną część sylwetki. Autorzy reportażu opisali to zjawisko jako alternatywny trend modowy, który zdobywa coraz większą popularność również poza środowiskami religijnymi.
W centrum uwagi sklep w Norymberdze
Jednym z głównych bohaterów reportażu jest sklep w Norymberdze prowadzony przez Seldę Dastan. W ofercie znajdują się ubrania zgodne z zasadami ubioru wyznawanymi przez część muzułmanów. W materiale właścicielka oraz jej mąż Ahmed wypowiadają się na temat znaczenia zakrywającego ubioru dla kobiet. Wskazują oni między innymi na religijne aspekty takiego sposobu ubierania się oraz podkreślają, że ich zdaniem odzież zakrywająca ciało może być elementem wyrażania własnych wartości.
Kontrowersje wokół porównania kobiet do telefonów
Największe kontrowersje wzbudziła jedna z wypowiedzi Ahmeda Dastana. Mężczyzna porównał kobiety do telefonów komórkowych, które chroni się za pomocą etui przed uszkodzeniem. Jego zdaniem rzeczy wartościowe wymagają ochrony, a kobiety nie powinny być postrzegane jako obiekty przez innych mężczyzn. Wypowiedź ta spotkała się z krytyką części komentatorów, którzy uznali takie porównanie za nieodpowiednie i uprzedmiotawiające kobiety.
„Modest fashion” jako światowy trend
W reportażu BR stwierdzono, że moda zakrywająca ciało rozwinęła się w ostatnich latach w globalny trend. Według autorów materiału wpływ na jego rozwój miały między innymi projektantki wywodzące się ze środowisk muzułmańskich i żydowskich. Nadawca wskazał również, że tego typu kolekcje coraz częściej trafiają nie tylko do osób kierujących się względami religijnymi, ale także do kobiet poszukujących alternatywnych stylów ubioru.
Nie tylko dla muzułmanek
W materiale pokazano także klientkę, która nie jest muzułmanką, ale zainteresowała się oferowaną odzieżą. Kobieta wyjaśniła, że odwiedziła sklep z ciekawości i znalazła ubrania odpowiadające jej własnym preferencjom. Dodała również, że w jej wieku i tak nie nosi już mocno odsłaniających ciało strojów. Według autorów reportażu jest to przykład rosnącego zainteresowania „modest fashion” także poza środowiskami religijnymi.
Krytycy wskazują na sytuację kobiet w krajach islamskich
Krytyczne reakcje na reportaż koncentrowały się przede wszystkim na braku szerszego kontekstu dotyczącego sytuacji kobiet w niektórych państwach, gdzie zasady ubioru są regulowane przez prawo lub normy religijne. Przeciwnicy takiego przedstawiania tematu zwracają uwagę, że w krajach takich jak Iran czy Afganistan część kobiet nie ma pełnej swobody wyboru stroju, a nieprzestrzeganie obowiązujących zasad może prowadzić do konsekwencji prawnych lub społecznych. Ich zdaniem omawiając modę inspirowaną islamskimi zasadami ubioru, warto jednocześnie przypominać o sytuacji kobiet żyjących w państwach, gdzie kwestie związane z zakrywaniem ciała nie zawsze pozostają wyłącznie indywidualnym wyborem.
Różne interpretacje zasad ubioru w islamie
Warto zaznaczyć, że wśród islamskich uczonych nie ma pełnej zgodności co do szczegółowych wymogów dotyczących kobiecego stroju. Większość szkół prawa islamskiego uznaje, że wierzące muzułmanki powinny nosić luźną i nieprzezroczystą odzież oraz zakrywać włosy i znaczną część ciała w przestrzeni publicznej. Istnieją jednak różne interpretacje dotyczące zakresu tych wymogów, zwłaszcza w kwestii zakrywania twarzy. Debata wokół reportażu BR pokazuje, że temat relacji między modą, religią, wolnością wyboru i prawami kobiet pozostaje w Niemczech przedmiotem żywych sporów i odmiennych ocen.
źródło: bild.de


