Neboa w Niemczech
Więcej
    Neboa w Niemczech

    Niemcy analizują rządy PiS w Polsce. Widzą podobieństwa do rosnącego poparcia dla AfD

    Polska przez osiem lat była rządzona przez Prawo i Sprawiedliwość. Teraz, przed wyborami w Saksonii-Anhalt, niemieckie media przyglądają się polskim doświadczeniom. Historyczka Paulina Gulińska-Jurgiel dostrzega pewne strukturalne podobieństwa między przemianami społecznymi w Polsce a sytuacją we wschodnich Niemczech.

    Paulina Gulińska-Jurgiel, która zajmuje się m.in. transformacją Polski i wschodnich Niemiec po 1989 roku na Uniwersytecie Marcina Lutra w Halle i Wittenberdze, zwraca uwagę przede wszystkim na społeczne i gospodarcze konsekwencje przemian ustrojowych.

    Jej zdaniem w obu przypadkach istotną rolę odgrywa pytanie o społeczną legitymizację zmian: kto podejmował decyzje dotyczące przebudowy gospodarki, kto na nich zyskał, a kto poniósł ich koszty.

    Polska po 1989 roku i społeczne koszty transformacji

    Po upadku komunizmu Polska musiała w bardzo krótkim czasie przeprowadzić ogromną transformację polityczną i gospodarczą. Jednym z priorytetów było wprowadzenie mechanizmów gospodarki rynkowej.

    Według Gulińskiej-Jurgiel społeczne konsekwencje tych zmian nie zawsze mogły zostać odpowiednio uwzględnione. Pytania dotyczące tego, kto był zwycięzcą, a kto przegranym transformacji, przez długi czas pozostawały bez satysfakcjonującej odpowiedzi.

    Zdaniem badaczki powstałe w ten sposób frustracje przyczyniły się w dłuższej perspektywie do wzrostu popularności populistycznego sposobu myślenia. Zostały one następnie skutecznie wykorzystane przez partie polityczne.

    Historyczka widzi podobieństwa we wschodnich Niemczech

    Podobne doświadczenia można jej zdaniem dostrzec we wschodniej części Niemiec po zjednoczeniu kraju.

    Także tam po 1989 roku powstała duża grupa osób, które czuły się gospodarczo przegranymi transformacji. Historie związane z likwidacją zakładów pracy, bezrobociem oraz przemianami po upadku NRD do dziś funkcjonują w wielu rodzinach.

    Ma to szczególne znaczenie przed wyborami w Saksonii-Anhalt, gdzie AfD cieszy się bardzo wysokim poparciem.

    Jednocześnie Gulińska-Jurgiel podkreśla, że programy PiS i AfD nie są takie same. Różnice dotyczą między innymi polityki społecznej.

    Badaczka wskazuje jednak na podobieństwa w sposobie prowadzenia politycznej narracji – między innymi oferowanie prostych odpowiedzi na skomplikowane problemy oraz ostre atakowanie przeciwników politycznych.

    Osiem lat rządów PiS w Polsce

    Prawo i Sprawiedliwość rządziło Polską od 2015 do 2023 roku. Partia zdobywała poparcie między innymi dzięki rozbudowie programów socjalnych, w tym świadczeń na dzieci oraz zmianom dotyczącym emerytur.

    Jednocześnie rządy PiS wywoływały ogromne spory wokół m.in. prawa aborcyjnego, mediów publicznych oraz reform wymiaru sprawiedliwości. Zmiany dotyczące sądownictwa doprowadziły również do wieloletniego konfliktu Polski z Unią Europejską.

    W wyborach parlamentarnych w październiku 2023 roku PiS zdobyło najwięcej głosów, ale straciło możliwość samodzielnego rządzenia.

    „Granice tego, co można powiedzieć” przesunęły się

    Zdaniem Gulińskiej-Jurgiel konsekwencje politycznego zwrotu w prawo są w Polsce nadal odczuwalne.

    Historyczka mówi o głębokich podziałach społecznych oraz o przesunięciu granic tego, co jest akceptowalne w debacie publicznej. Jako jeden z przykładów wskazuje rosnącą liczbę ataków wymierzonych w Ukraińców.

    Według przytoczonych przez dpa danych polskiej policji, na które powoływała się „Rzeczpospolita”, w pierwszej połowie 2026 roku odnotowano 180 przypadków przestępstw z nienawiści wobec Ukraińców. Było to o jedną trzecią więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

    PiS i AfD łączy podejście do migracji, ale dzieli Rosja

    Interesująco wyglądają również relacje pomiędzy polską prawicą a niemiecką AfD.

    Jerzy Haszczyński, szef działu zagranicznego „Rzeczpospolitej”, zwraca uwagę, że wybory w Saksonii-Anhalt nie wzbudzają obecnie w Polsce szczególnie dużego zainteresowania. Jego zdaniem może się to jednak szybko zmienić w przypadku zwycięstwa AfD.

    PiS i AfD prezentują podobne stanowiska w części kwestii związanych z migracją. Istnieje jednak fundamentalna różnica dotycząca Rosji.

    Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie sprzeciwia się prorosyjskiej polityce, podczas gdy AfD jest w Polsce postrzegana przede wszystkim przez pryzmat jej stosunku do Moskwy i podróży niektórych polityków ugrupowania do Rosji.

    Haszczyński zwraca ponadto uwagę na wzrost poparcia w Polsce dla skrajnie prawicowej Konfederacji Korony Polskiej (KKP), która – w przeciwieństwie do PiS – prezentuje stanowisko bardziej przychylne Rosji.

    Doświadczenia Polski są więc uważnie analizowane w Niemczech, szczególnie w kontekście rosnącego poparcia dla AfD we wschodnich landach i zbliżających się wyborów w Saksonii-Anhalt.

    Źródło: dpa / Die Zeit

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    214,605FaniLubię
    75,700ObserwującyObserwuj
    347ObserwującyObserwuj
    Praca Niemcy - top oferty:

    1 KOMENTARZ

    Obserwuj
    Powiadom o

    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    1
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x