Niemiecki budżet coraz mocniej odczuje koszty zadłużenia. Według prognozy rządu federalnego wydatki na odsetki mają wzrosnąć z 41,9 mld euro w 2027 roku do 80,7 mld euro w 2030 roku. To niemal dwukrotny wzrost w ciągu zaledwie trzech lat.
Kwota 80,7 mld euro nie jest rachunkiem do zapłacenia już dziś. To prognoza na koniec dekady, która pokazuje jednak, jak szybko rosną koszty obsługi długu. Im więcej pieniędzy pochłaniają odsetki, tym mniej zostaje na transport, edukację, świadczenia czy inwestycje.
Odsetki wzrosną z 41,9 do 80,7 mld euro
W projekcie budżetu na 2027 rok zapisano 41,9 mld euro na obsługę zadłużenia. Rok później ma to być już 55,2 mld euro, w 2029 roku 68,1 mld euro, a w 2030 roku 80,7 mld euro. Do wyliczeń wliczono również odsetki związane ze specjalnym funduszem na infrastrukturę i neutralność klimatyczną.
Dla porównania: planowane na 2027 rok budżety resortów transportu oraz badań i technologii wynoszą łącznie około 48,4 mld euro. Same odsetki mają więc kosztować niewiele mniej niż oba te obszary razem.
Ponad 200 mld euro nowego długu w 2027 roku
Projekt federalnego budżetu na przyszły rok przewiduje wydatki w wysokości około 555 mld euro. Nowe zadłużenie w budżecie podstawowym ma sięgnąć prawie 119 mld euro. Po doliczeniu funduszy specjalnych łączna kwota nowych zobowiązań przekracza 200 mld euro.
Jednocześnie Niemcy muszą refinansować starsze obligacje na mniej korzystnych warunkach. Rentowność dziesięcioletnich obligacji federalnych wzrosła do około 3,4 proc., czyli poziomu niewidzianego od 2011 roku. Droższe finansowanie nie obciąża całego długu od razu, ale jego skutki narastają wraz z kolejnymi emisjami i zapadalnością starszych papierów.
Droższy dług ograniczy swobodę budżetową
Ekonomista Friedrich Heinemann z ZEW Mannheim wyliczył, że wzrost oprocentowania od ubiegłego roku może zwiększyć wydatki Niemiec na odsetki łącznie o około 58 mld euro do 2031 roku. Gdyby rentowności podniosły się o kolejny punkt procentowy, dodatkowy koszt mógłby wynieść około 71 mld euro. To symulacja, a nie oficjalna prognoza budżetowa.
Niemcy nadal mają najwyższy rating kredytowy, potwierdzony ostatnio przez agencje S&P i Scope. Wskaźnik długu publicznego wynosi około 65 proc. produktu krajowego brutto, więc kraj pozostaje daleko od sytuacji państw o największym zadłużeniu. Problemem staje się jednak malejące pole manewru: każda kolejna miliardowa kwota przeznaczona na odsetki nie może zostać wydana na inne zadania.
Projekt budżetu na 2027 rok trafił do Bundestagu i nie jest jeszcze ostatecznie uchwalony. Parlament ma zakończyć prace nad nim przed końcem roku.
Źródła: Deutscher Bundestag, Tagesschau, Deutschlandfunk




