Od środy świadczenie Bürgergeld zostanie zastąpione nowym systemem Grundsicherung (świadczeniem podstawowym). Oznacza to stopniowe wejście w życie szeregu zmian. Około 5,5 miliona osób pobierających świadczenia będzie musiało liczyć się z surowszymi obowiązkami wobec urzędów pracy oraz ostrzejszymi sankcjami. Koalicja CDU/CSU i SPD realizuje w ten sposób jedno ze swoich najważniejszych założeń programowych.
Dla obu partnerów rządzącej koalicji reforma ma szczególne znaczenie. CDU/CSU spełnia jedną z głównych obietnic wyborczych, natomiast SPD zgadza się na wycofanie własnego projektu wprowadzonego przez poprzedni rząd. Spotkało się to z oporem części młodzieżówki partii, która próbowała doprowadzić do wewnątrzpartyjnego głosowania przeciwko reformie. Zainteresowanie tą inicjatywą było jednak niewielkie.
Co się zmienia?
Jedną z najważniejszych zmian jest zaostrzenie przepisów dotyczących osób, które celowo odmawiają podjęcia pracy.
Jeżeli osoba pobierająca świadczenie świadomie odrzuci ofertę zatrudnienia – na przykład podpisze umowę o pracę, ale nie stawi się w pierwszym dniu pracy – urząd pracy będzie mógł wstrzymać wypłatę świadczeń na co najmniej miesiąc. Takie rozwiązanie wynika z wytycznych Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Od drugiego miesiąca urząd będzie musiał na bieżąco sprawdzać, czy nadal istnieją podstawy do utrzymania zawieszenia świadczeń.
Większe obowiązki wobec Jobcenter
Znacznie zaostrzone zostaną również obowiązki związane ze współpracą z Jobcenter.
Osoba, która bez ważnego powodu nie stawi się na dwóch wyznaczonych spotkaniach, otrzyma o 30 procent niższe świadczenie. W przypadku trzeciej nieusprawiedliwionej nieobecności wypłata świadczenia zostanie tymczasowo wstrzymana, a czynsz będzie przekazywany bezpośrednio właścicielowi mieszkania.
Wyższe sankcje grożą także osobom, które przerwą program aktywizacyjny lub nie będą składać wymaganych podań o pracę. W takich przypadkach podstawowe świadczenie może zostać obniżone o 30 procent na okres trzech miesięcy.
Jak rząd chce uniknąć karania niewłaściwych osób?
Minister pracy Bärbel Bas wielokrotnie podkreślała, że sankcje nie będą dotyczyły osób współpracujących z Jobcenter ani tych, które z ważnych powodów nie mogą stawić się na spotkaniach.
Świadczenia nie będą również obniżane dzieciom i młodzieży. Dodatkowo mają zostać wzmocnione mechanizmy ochronne dla osób cierpiących na choroby psychiczne.
Czy świadczenia zostaną obniżone?
Nie. Wysokość podstawowych świadczeń nie ulega zmianie.
Ministerstwo Pracy podkreśla, że zdecydowana większość osób pobierających Bürgergeld współpracuje z urzędami i regularnie uczestniczy w wyznaczonych spotkaniach. Tzw. „całkowici odmawiający współpracy” stanowili ostatnio mniej niż jeden procent wszystkich beneficjentów. To właśnie wobec tej grupy skierowane są nowe przepisy.
Kto otrzymuje Bürgergeld?
Świadczenie przysługuje wszystkim osobom zdolnym do pracy, które nie są w stanie samodzielnie utrzymać się z własnych dochodów.
Obecnie otrzymuje je około 5,5 miliona osób. Wśród nich znajduje się około 800 tysięcy tzw. osób pracujących, których zarobki są zbyt niskie, aby zapewnić utrzymanie.
Osoba, która straci pracę, przez pierwszy rok otrzymuje zasiłek z ubezpieczenia w razie utraty pracy (Arbeitslosengeld), a dopiero później przechodzi na Bürgergeld.
Spośród wszystkich beneficjentów około 1,8 miliona stanowią dzieci i młodzież. Udział cudzoziemców wśród osób pobierających Bürgergeld wynosi obecnie niespełna 48 procent.
Ile wynosi Bürgergeld?
Obecnie:
- osoby samotne i samotnie wychowujące dzieci otrzymują 563 euro miesięcznie,
- osoby żyjące w związku – 506 euro miesięcznie,
- osoby niepełnoletnie – od 357 do 451 euro, dodatkowo z 20 euro dodatku natychmiastowego.
Państwo pokrywa również koszty czynszu wraz z opłatami dodatkowymi oraz – w odpowiedniej wysokości – koszty ogrzewania.
Stawki pozostają niezmienione od stycznia 2024 roku. Wcześniej wzrosły w ciągu jednego roku o około 12 procent.
Ile kosztuje to podatników?
Wydatki na Bürgergeld stale rosły.
W 2024 roku osiągnęły rekordowy poziom 51,7 miliarda euro, z czego:
- 29,2 mld euro przeznaczono na wypłatę świadczeń,
- 12,4 mld euro na czynsze i ogrzewanie,
- 3,7 mld euro na działania związane z aktywizacją zawodową,
- 6,5 mld euro pochłonęły koszty administracyjne.
Ile ma przynieść reforma?
Kanclerz Friedrich Merz początkowo mówił o oszczędnościach liczonych w miliardach euro.
Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Pracy wskazuje jednak, że sama reforma nie przyniesie znaczących oszczędności. Rząd liczy natomiast, że dzięki surowszym sankcjom więcej osób podejmie pracę.
Według wyliczeń ministerstwa, jeśli 100 tysięcy osób przestanie pobierać Bürgergeld, budżet państwa zaoszczędzi około 850 milionów euro.
Co z osobami posiadającymi oszczędności?
Nadal będą mogły ubiegać się o świadczenie, ale na nowych zasadach.
Od reformy Bürgergeld obowiązywał roczny okres ochronny, w którym można było zachować majątek do 40 tysięcy euro, a partner życiowy dodatkowo 15 tysięcy euro.
Nowa reforma całkowicie likwiduje ten okres ochronny. Oznacza to, że posiadany majątek będzie uwzględniany już od pierwszego dnia pobierania świadczenia.
Zmiana dotyczy jednak wyłącznie nowego świadczenia podstawowego i nie obejmuje zasiłku dla bezrobotnych. Osoby, które dopiero stracą pracę, nie będą więc musiały od razu korzystać ze swoich oszczędności.
Co na to związki zawodowe i organizacje społeczne?
Związki zawodowe oraz organizacje społeczne krytykują reformę, uznając ją za społecznie niesprawiedliwą.
Związek zawodowy IG Metall uważa, że nowe przepisy są wymierzone w bardzo niewielką grupę osób całkowicie odmawiających współpracy, a jednocześnie stawiają miliony beneficjentów i ich rodziny pod ogólnym podejrzeniem, nie zapewniając im realnych możliwości zdobycia kwalifikacji ani stabilnego zatrudnienia.
Z kolei organizacja Sozialverband VdK krytykuje przede wszystkim planowane ograniczenie wysokości pokrywanych kosztów mieszkania. Według niej może to prowadzić do zadłużenia czynszowego, a w skrajnych przypadkach nawet do utraty mieszkania. Podobne stanowisko zajmują również Sozialverband Deutschland oraz Diakonie Deutschland.
źródło: arbeitsagentur.de


