Proces o morderstwo w Essen
Przed sądem krajowym w Essen (Nadrenia Północna-Westfalia) rozpoczął się proces 28-letniego Pajazita H., oskarżonego o brutalne zabójstwo swojej partnerki, 24-letniej Annaleny K.
Mężczyzna odpowiada za morderstwo, pozbawienie wolności, spowodowanie ciężkich obrażeń ciała oraz groźby karalne. Według prokuratury działał z powodu chorobliwej, nieuzasadnionej zazdrości oraz „poczucia posiadania” wobec partnerki.
Tragiczny atak przed domem
Do zbrodni doszło 3 listopada 2025 roku. Gdy para wracała z zakupów, 28-latek nagle zaatakował kobietę przed drzwiami ich domu.
Z ustaleń śledczych wynika, że:
- bił partnerkę,
- dusił ją,
- a następnie zadał cios nożem w szyję (ostrze o długości 12 cm).
Mimo natychmiastowej pomocy medycznej, młoda matka zmarła jeszcze tego samego dnia podczas operacji w szpitalu.
Przyznał się do winy
Podczas rozprawy oskarżony przyznał się do popełnienia czynu. W odczytanym oświadczeniu wyraził żal i współczucie wobec rodziny ofiary:
„Chciałbym wyrazić ubolewanie wobec całej rodziny. Nie ma na to przeprosin. Nie ma dnia, żebym tego nie żałował.”
Zabójstwo nie tylko odebrało życie 24-latce, ale również pozbawiło jej czteromiesięczne dziecko matki.
„Została pustka i małe dziecko”
Rodzina ofiary nie kryje bólu. Siostra zamordowanej w emocjonalnym wpisie napisała:
„3 listopada 2025 roku moja ukochana siostra – mająca zaledwie 24 lata – została wyrwana z życia przez niewyobrażalną zbrodnię. Pozostała nie tylko ogromna pustka, ale także mała dziewczynka, jej czteromiesięczna córka, która nigdy naprawdę nie pozna swojej mamy.”
To nie był pierwszy atak
Jak ustalono, wcześniej dochodziło już do przemocy.
W nocy z 14 na 15 października 2025 roku:
- doszło do awantury w mieszkaniu kobiety w Herne,
- mężczyzna, przekonany bez podstaw, że partnerka i jego była żona chcą go zabić, zaatakował ją,
- doprowadził ją do utraty przytomności,
- a następnie przetrzymywał ją przez kilka godzin zamkniętą w kuchni.
Kobieta odzyskała wolność dopiero, gdy błagała o wypuszczenie, chcąc pomóc swojej córce, która spadła z nosidełka. Uciekła wtedy do rodziców, jednak później wróciła do partnera – tym razem do domu jego rodziny, wierząc, że będzie tam bezpieczniej.
Stan zdrowia psychicznego oskarżonego
Obrona poinformowała, że oskarżony przyjmuje lek Olanzapin, stosowany w leczeniu schizofrenii i choroby afektywnej dwubiegunowej.
Według wstępnej opinii biegłych, mimo leczenia, w chwili popełnienia czynu był poczytalny, co oznacza, że może ponosić pełną odpowiedzialność karną.
Proces będzie kontynuowany
Kolejna rozprawa została zaplanowana na 11 maja. Sprawa budzi duże emocje i zwraca uwagę na problem przemocy domowej oraz tragicznych konsekwencji, jakie może ona nieść.
Tragiczne konsekwencje przemocy
Zabójstwo młodej matki w Essen jest kolejnym przykładem dramatycznych skutków przemocy w relacjach partnerskich. W centrum tej tragedii pozostaje również dziecko, które straciło matkę w wieku zaledwie kilku miesięcy.
źródło: bild.de


