Atak podczas berlińskiego Christopher Street Day (CSD), w którym zginęła jedna osoba, a 25 zostało rannych, ponownie wywołał debatę na temat zagrożenia islamistycznym terroryzmem w Niemczech. Jak podaje „Bild”, dane niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji (Verfassungsschutz) wskazują, że tylko w Berlinie przebywa około 900 islamistów uznawanych za skłonnych do przemocy.
W Berlinie działa około 2,6 tys. islamistów
Według informacji przytoczonych przez „Bild”, służby bezpieczeństwa szacują, że w stolicy Niemiec działa około 2 600 islamistów. Spośród nich ponad 900 osób jest klasyfikowanych jako skłonne do stosowania przemocy lub popierające jej użycie.
Do największych grup należą:
- około 350 radykalnych salafitów,
- około 500 sympatyków Hamasu i Hezbollahu.
Służby nie dysponują natomiast dokładnymi danymi dotyczącymi liczby osób powiązanych z tzw. Państwem Islamskim (IS).
W całych Niemczech zarejestrowano ponad 28 tys. islamistów
Z danych cytowanych przez „Bild” wynika również, że na terenie całych Niemiec w 2025 roku odnotowano 28 645 islamistów.
Spośród nich:
- około 9 110 osób zostało zakwalifikowanych jako islamiści skłonni do przemocy,
- około 450 osób figuruje w kategorii tzw. Gefährder, czyli osób, wobec których służby zakładają możliwość popełnienia poważnych przestępstw motywowanych politycznie, w tym zamachów terrorystycznych.
Domniemany sprawca zamachu był wcześniej monitorowany
Artykuł przypomina również sprawę 21-letniego Abdula Ballouta, wskazywanego przez śledczych jako domniemanego sprawcy ataku podczas CSD w Berlinie. Według „Bild” mężczyzna był od dłuższego czasu znany niemieckim służbom. Jego telefon miał być objęty kontrolą, a sam Ballout pozostawał okresowo pod obserwacją. Zobowiązano go również do uczestnictwa w programie deradykalizacji. Jak podają niemieckie media, wcześniej miał planować zamach, za co odbywał karę pozbawienia wolności. W maju 2026 roku został skazany na karę więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Atak podczas CSD
Do zamachu doszło podczas obchodów Christopher Street Day w Berlinie. Według ustaleń śledczych sprawca miał wjechać samochodem dostawczym w tłum uczestników wydarzenia. W wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 25 osób zostało rannych. Sprawa ponownie wywołała dyskusję na temat skuteczności działań niemieckich służb wobec osób uznawanych za potencjalnie niebezpieczne oraz skali zagrożenia islamistycznym ekstremizmem w kraju.
źródło: apollo-news.net


