Mężczyzna urodzony i wychowany w Niemczech może zostać deportowany do Macedonii Północnej po odbyciu kary więzienia. Tak zdecydował Sąd Administracyjny w Augsburgu, oddalając jego skargę na decyzję urzędu ds. cudzoziemców. Powodem są poważne przestępstwa, których dopuścił się jako członek zorganizowanej grupy oszustów wyłudzających pieniądze od seniorów metodą „na policjanta”.
Skazany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej
Z ustaleń niemieckich władz wynika, że państwem pochodzenia mężczyzny jest Macedonia Północna, mimo że urodził się i całe życie spędził w Niemczech.
W 2019 roku dołączył do zagranicznej grupy przestępczej specjalizującej się w oszustwach telefonicznych wymierzonych w osoby starsze. Członkowie gangu dzwonili do seniorów, podszywając się pod funkcjonariuszy policji i przekonywali swoje ofiary, że ich oszczędności są zagrożone. Przerażeni seniorzy przekazywali następnie gotówkę i kosztowności podstawionym kurierom.
Straty sięgnęły niemal miliona euro
Według ustaleń śledczych w ciągu zaledwie kilku tygodni grupa oszukała 12 osób starszych, powodując straty wynoszące blisko 1 milion euro.
Mężczyzna pełnił rolę kuriera. Odbierał od ofiar pieniądze i kosztowności, a następnie przewoził je za granicę. Za każdy zrealizowany przypadek oszustwa otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1 500 euro.
Za udział w działalności zorganizowanej grupy przestępczej oraz oszustwa został skazany na 6 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności.
Sąd uznał deportację za uzasadnioną
Po wydaniu wyroku urząd ds. cudzoziemców zdecydował o deportacji skazanego do Macedonii Północnej.
Sąd Administracyjny w Augsburgu podtrzymał tę decyzję. Jak wyjaśnił rzecznik sądu, o jej zasadności przesądziły przede wszystkim wyjątkowo poważny charakter popełnionych przestępstw, bardzo wysoka wartość wyrządzonych szkód oraz wykorzystywanie strachu osób starszych poprzez podszywanie się pod policję.
Zdaniem sądu działania sprawców podważyły również zaufanie obywateli do organów ścigania.
Deportacja ma także działać odstraszająco
W uzasadnieniu wskazano również, że wydalenie mężczyzny ma pełnić funkcję prewencyjną i stanowić sygnał ostrzegawczy dla osób planujących podobną działalność przestępczą.
Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Skazany może złożyć wniosek o dopuszczenie apelacji do Bawarskiego Sądu Administracyjnego w Monachium. Do czasu zakończenia postępowania odwoławczego decyzja o deportacji nie ma charakteru ostatecznego.
źródło: nius.de

