Prawie pół miliona ukraińskich uchodźców wojennych pobiera obecnie Bürgergeld w Niemczech. Według danych rządu federalnego opisanych przez NIUS świadczenie otrzymuje 483 197 osób. Jednocześnie tylko około co czwarty Ukrainiec, który przyjechał do Niemiec od początku rosyjskiej inwazji, ma pracę.
483 197 Ukraińców pobiera Bürgergeld
Liczby pochodzą z odpowiedzi rządu federalnego na pisemne zapytanie posła AfD René Springera. Bürgergeld, określone w tytule jako zasiłek, jest niemieckim świadczeniem podstawowym przeznaczonym dla osób zdolnych do pracy, które nie mają wystarczających dochodów na utrzymanie.
Springer, opierając się na danych Federalnej Agencji Pracy, wyliczył stopę zatrudnienia Ukraińców na 27,1 procent. Jest to obliczenie polityka AfD, a nie osobna decyzja ani oficjalna ocena rządu.
Według przytoczonych danych w lutym 325 498 zdolnych do pracy Ukraińców miało zatrudnienie objęte składkami na ubezpieczenia społeczne. Kolejne 51 856 osób wykonywało wyłącznie Minijob.
W Polsce pracuje znacznie większy odsetek uchodźców
NIUS zwraca uwagę na duże różnice między Niemcami a innymi państwami europejskimi. Według przytoczonych danych OECD w 2024 roku w Niemczech pracowało 31 procent ukraińskich uchodźców. W Polsce odsetek ten wynosił 78 procent, na Litwie 72 procent, a w Wielkiej Brytanii 69 procent. Czechy, Dania i Holandia osiągnęły poziom przekraczający 60 procent.
Wydatki Niemiec na podstawowe zabezpieczenie socjalne obywateli Ukrainy wyniosły w 2024 roku około 6,3 miliarda euro.
Poseł AfD krytykuje rządowy „Job-Turbo”
René Springer uznał rządowy program przyspieszania wejścia uchodźców na rynek pracy za nieskuteczny. Polityk domaga się, aby przyszli uchodźcy z Ukrainy nie otrzymywali Bürgergeld, lecz świadczenia przewidziane w ustawie o pomocy dla osób ubiegających się o azyl. To postulat posła AfD, a nie zapowiedziana zmiana obowiązujących przepisów.
Dlaczego zatrudnienie jest tak niskie?
W dyskusji pojawia się kwestia konstrukcji niemieckiego systemu świadczeń. Zgodnie z analizami przytoczonymi przez NIUS wzrost zarobków nie zawsze przekłada się na równie duży wzrost dochodu pozostającego do dyspozycji, ponieważ wraz z wynagrodzeniem maleje część wsparcia państwa. Utrata świadczeń była także wskazywana przez część uchodźców jako powód podejmowania pracy bez zgłoszenia.
NIUS zaznacza jednak, że niskiego poziomu zatrudnienia nie można tłumaczyć wyłącznie wysokością świadczeń. Niemcy kładą duży nacisk na wcześniejszą naukę języka i integrację. Wiele osób najpierw uczestniczy w kursach językowych lub integracyjnych, a dopiero później wchodzi na rynek pracy.
Źródła: NIUS




