Więcej

    „Tęczowe flagi nie zatrzymają nożowników!” Brutalne podsumowanie ery Merkel na marszu w Dreźnie

    Marsz żałobny w Dreźnie ku pamięci ofiar przemocy

    W miniony weekend w Dreźnie odbył się marsz żałobny poświęcony ofiarom przemocy i terroru. Wydarzenie zostało zainicjowane przez Michaela Kyratha, którego 17-letnia córka Ann-Marie została w 2023 roku zamordowana wraz ze swoim partnerem w pociągu regionalnym.

    Do tragedii doszło w miejscowości Brokstedt w Szlezwiku-Holsztynie. Sprawcą był Palestyńczyk, który zaatakował ofiary nożem.

    Przemówienie przed Frauenkirche wywołało kontrowersje

    Podczas wydarzenia głos zabrał m.in. Waldemar Hartmann, który przemawiał przed Frauenkirche Dresden. Jego wystąpienie było jednym z najgłośniejszych momentów całej uroczystości.

    Hartmann wygłosił ostrą krytykę, wskazując – jego zdaniem – na systemowe zaniedbania. W swoim przemówieniu powiedział:

    „Chcę dziś wnieść skargę. Skargę przeciwko władzom, instytucjom, organizacjom i polityce w tych sprawach, o których dziś tutaj pamiętamy.”

    Odwołał się również do słynnych słów Angela Merkel:

    „‘Damy radę!’ – pani Merkel wypowiedziała te słowa spokojnie. Kraj do dziś ponosi tego konsekwencje.”

    „Tęczowe flagi nie zatrzymają tej tendencji”

    W dalszej części przemówienia Hartmann odniósł się do polityki społecznej i integracyjnej:

    „Nie powinniśmy się dziwić, jeśli pozwalamy, by to wszystko po prostu się działo, że lista ofiar, które dziś opłakujemy, będzie się nieuchronnie wydłużać. Tęczowymi flagami oraz apelami o różnorodność i integrację nie powstrzymamy tego rozwoju.”

    Słowa te wywołały szerokie komentarze i podzieliły opinię publiczną.

    Krytyka mediów: „Nikt tego nie wsparł”

    Dzień po wydarzeniu Waldemar Hartmann wystąpił w programie NIUS Live, gdzie odniósł się do kulisów swojego wystąpienia oraz samego marszu.

    Szczególnie mocno skrytykował brak zainteresowania ze strony mediów:

    „Ani jedna gazeta, ani jedna stacja radiowa – nikt nie wsparł tej akcji.”

    Według niego wydarzenie nie otrzymało należytej uwagi, mimo jego znaczenia dla uczestników i rodzin ofiar.

    Debata publiczna w Niemczech znów zaostrzona

    Marsz w Dreźnie oraz towarzyszące mu wypowiedzi wpisują się w szerszą debatę na temat bezpieczeństwa, migracji oraz roli mediów w Niemczech. Wydarzenie pokazuje, jak silne emocje budzą tego typu tematy oraz jak bardzo spolaryzowana pozostaje opinia publiczna w tej kwestii.

    źródło: nius.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Praca Niemcy - top oferty:

    1 KOMENTARZ

    Obserwuj
    Powiadom o

    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    1
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x