Rosnące zagrożenie w świecie cyfrowym
W Niemczech narasta niepokój związany z radykalizacją dzieci i młodzieży w internecie. Jak wynika z analiz, coraz więcej młodych osób ma styczność z treściami islamistycznymi – często bezpośrednio na swoich smartfonach. Platformy takie jak TikTok, Instagram czy YouTube stają się kanałami rozpowszechniania przekazów religijnych, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się nieszkodliwe.
Krótkie nagrania odpowiadają na codzienne pytania, np. „Jak islam odnosi się do przyjaźni?”, oferując proste i szybkie wyjaśnienia. W rzeczywistości jednak prezentują uproszczony obraz świata – oparty na podziale na to, co „dozwolone” i „zakazane”, „wierzące” i „niewierzące”, zgodnie z interpretacjami odwołującymi się do prawa szariatu.
Kaznodzieje nadal aktywni mimo zakazów
Zgodnie z ustaleniami Berlińskiego Monitora Islamizmu, szczególnie aktywni w sieci są kaznodzieje znani jako Abul B. oraz Amir K. Pomimo delegalizacji organizacji „Deutschsprachige Muslimische Gemeinschaft e. V.” latem 2024 roku, ich treści nadal docierają do szerokiego grona młodych odbiorców.
Monitor wskazuje, że publikowane materiały są „na pierwszy rzut oka nieszkodliwe” – dotyczą religijnych kwestii życia codziennego i oferują szybkie, łatwe do przyswojenia odpowiedzi.
Proste odpowiedzi na złożone pytania
Poruszane tematy obejmują m.in.:
- korzystanie z solarium,
- udział w demonstracjach,
- codzienne relacje społeczne.
Złożone zagadnienia są sprowadzane do prostych kategorii: „halal” (dozwolone) lub „haram” (zakazane). Terminy te pochodzą z Koranu i Sunny i określają, które działania oraz produkty są zgodne z zasadami islamu (halal), a które zabronione (haram), np. spożywanie alkoholu czy wieprzowiny.
TikTok jako „maszyna radykalizacji”
Według raportu młodzi ludzie są szczególnie podatni na tego typu przekaz. Jasne zasady i jednoznaczne podziały mogą dawać poczucie bezpieczeństwa i tożsamości, ale jednocześnie sprzyjają izolacji od innych.
W skrajnych przypadkach proces ten może prowadzić do radykalizacji, a nawet rekrutacji do dżihadu („świętej wojny”). W internecie szybko rozprzestrzeniają się również treści ekstremistyczne, w tym pieśni religijne wykorzystywane przez organizacje terrorystyczne, takie jak tzw. Państwo Islamskie. Monitor ostrzega, że choć przekazy te mają charakter manipulacyjny, mogą budować u młodych ludzi poczucie wyższości i silną identyfikację ideologiczną.
Politycy ostrzegają: to już zagrożenie dla bezpieczeństwa
Polityk CDU Anne König podkreśla, że media społecznościowe stały się narzędziem systematycznej indoktrynacji młodych użytkowników:
„Zwłaszcza TikTok, ale także inne kanały społecznościowe, już dawno stały się maszynami radykalizacji naszych dzieci. Za pozornie niewinnymi materiałami kryje się systematyczna indoktrynacja ideologiczna, wzmacniana przez algorytmy i kierowana bezpośrednio do młodych użytkowników. To nie jest marginalne zjawisko cyfrowe – to zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.”
Reakcja niemieckiego MSW
Również niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, kierowane przez Alexandra Dobrindta (CSU), dostrzega powagę sytuacji. W oświadczeniu podkreślono, że przestrzeń cyfrowa odgrywa istotną rolę w procesach radykalizacji dzieci i młodzieży. Celem władz jest ograniczenie wpływu mediów społecznościowych na tego typu zjawiska. Ministerstwo zaznacza, że problem nie dotyczy jednej platformy – organizacje islamistyczne wykorzystują wszystkie dostępne przestrzenie wirtualne.
„Nie pozwolimy na podważanie demokracji”
Alexander Dobrindt zapowiada zdecydowane działania państwa. Jak podkreśla, Niemcy nie pozwolą, by islamiści:
- szerzyli nienawiść,
- podważali demokratyczny porządek,
- atakowali społeczeństwo „od wewnątrz”.
Zapowiedział również stanowczą reakcję wobec osób szerzących nienawiść wobec Izraela, Żydów oraz tych, którzy negują prawa kobiet i mniejszości.
Rosnące wyzwanie dla państwa i społeczeństwa
Opisane zjawisko pokazuje, jak duże znaczenie w procesach radykalizacji odgrywa dziś internet i media społecznościowe. W obliczu rosnącego wpływu cyfrowych treści na młodych ludzi, niemieckie instytucje coraz częściej podnoszą alarm i zapowiadają działania mające ograniczyć skalę zagrożenia.
źródło: bild.de


