Uczniowie mieli ćwiczyć reakcje na „prawicowe wypowiedzi”
W jednej z niemieckich szkół zrealizowano nietypowy projekt edukacyjny dotyczący demokracji i walki z ekstremizmem. W ramach zajęć uczniowie prowadzili rozmowy z robotem sterowanym przez sztuczną inteligencję, który został zaprogramowany tak, aby odgrywać stereotypowego „prawicowego wujka”. Projekt przygotowano w Dietrich-Bonhoeffer-Gymnasium w Neunkirchen we współpracy z doktorantką Uniwersytetu w Siegen, Norą Hille. O sprawie poinformowała „Siegener Zeitung”.
Robot „Navel” miał symulować rozmowy z „prawicowym członkiem rodziny”
Do projektu wykorzystano robota społecznego o nazwie „Navel”. Został on skonfigurowany tak, aby podczas rozmów prezentował poglądy określane jako prawicowo-populistyczne lub antyimigracyjne. Według relacji organizatorów uczniowie sami mieli zaproponować taki kierunek projektu, zastanawiając się, jak reagować na „rasistów na szkolnym podwórku” oraz „prawicowo-populistycznych wujków” w rodzinie. W praktyce uczniowie mieli ćwiczyć prowadzenie rozmów i odpowiadanie na kontrowersyjne wypowiedzi pojawiające się w debatach politycznych czy rodzinnych.
Do stworzenia robota wykorzystano ChatGPT
Nora Hille wyjaśniła, że do skonfigurowania robota wykorzystano model sztucznej inteligencji ChatGPT. Jak twierdzi, nowsza wersja systemu miała reagować zbyt uprzejmie i odmawiać prezentowania prawicowych poglądów. Z tego powodu przy tworzeniu scenariuszy wykorzystano starszą wersję modelu – ChatGPT 4. Robot podczas rozmów wypowiadał między innymi zdania odnoszące się do nadreprezentacji cudzoziemców w policyjnych statystykach kryminalnych oraz stwierdzenia takie jak: „Ich sposób bycia po prostu do nas nie pasuje. Zabierają nam miejsca pracy. Co jest w tym sprawiedliwego? Cudzoziemcy precz. To powinno być naszym głównym problemem.”
Ćwiczenia z „kontrargumentacji” i dyskusje o mediach
Podczas zajęć Nora Hille demonstrowała uczniom, jak można reagować na tego typu wypowiedzi. W jednej z rozmów odpowiadała robotowi: „Statystyki pokazują, że cudzoziemcy wcale nie są bardziej kryminalni niż ludzie mieszkający tutaj.”
W dalszej części zajęć uczniowie wspólnie zastanawiali się, jak reagować na prawicowe komentarze oraz czy media nie przedstawiają takich tematów w sposób nadmiernie emocjonalny. Według relacji z projektu część uczestników doszła do wniosku, że w sporach z „prawicowymi wujkami” dużą rolę odgrywają uprzedzenia i emocje.
Czy takie projekty działają? Uczniowie mieli wątpliwości
Sama skuteczność projektu wzbudziła jednak pytania. Uczniowie mieli zauważyć, że robot reagował bardziej racjonalnie i łatwiej zmieniał stanowisko niż prawdziwi ludzie o podobnych poglądach. Mimo tego Nora Hille uważa projekt za wartościowy pod względem pedagogicznym. Jak podkreśliła: „Uważam, że lepiej, gdy widać rozwój u Navela. Chodzi przecież o trening.”
Kontrowersje wokół edukacji politycznej i sztucznej inteligencji
Projekt z Neunkirchen wywołał dyskusję na temat granic edukacji politycznej w szkołach oraz wykorzystywania sztucznej inteligencji do symulowania poglądów politycznych. Dla jednych była to nowoczesna forma nauki prowadzenia dialogu i reagowania na radykalne wypowiedzi. Inni zwracają uwagę, że takie projekty mogą prowadzić do upraszczania debaty publicznej oraz przedstawiania określonych poglądów wyłącznie w negatywnym świetle. Sprawa pokazuje również, jak coraz większą rolę w niemieckiej edukacji zaczynają odgrywać narzędzia oparte na AI.
źródło: rtl.de

