W Polsce z uwagą śledzone są wybory do landtagu w Saksonii-Anhalt. Według sondaży Alternatywa dla Niemiec (AfD) może zostać tam zdecydowanie najsilniejszą partią. W rozmowie z niemieckim dziennikiem „Welt” polska ekspertka Patrycja Tepper ostrzega, że ewentualny sukces ugrupowania może mieć konsekwencje również dla Polski.
„Bezpośrednie zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa”
Tepper wskazuje przede wszystkim na stosunek AfD do Rosji. Jej zdaniem bliskość części polityków ugrupowania wobec Moskwy sprawia, że wzrost znaczenia partii należy rozpatrywać także z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski.
„AfD jest bezpośrednim zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa” – mówi ekspertka cytowana przez „Welt”. Z polskiej perspektywy szczególne znaczenie ma przy tym wojna Rosji przeciwko Ukrainie oraz przyszły kurs Niemiec wobec Moskwy.
W Polsce obawy dotyczą nie tylko Rosji
Jak opisuje „Welt”, w Warszawie dyskusja dotyczy również podejścia AfD do historii i relacji polsko-niemieckich. Gazeta przytacza wypowiedź polskiego dyplomaty, według którego niepokój może budzić kierunek, w jakim w przypadku dalszego wzrostu znaczenia ugrupowania mogłaby rozwijać się debata dotycząca historii oraz stosunków z Polską.
W artykule pojawia się nawet kwestia polsko-niemieckiej granicy jako jednego z tematów, które – zdaniem rozmówcy gazety – mogłyby ponownie znaleźć się w debacie politycznej.
AfD z poparciem powyżej 40 procent
Stawką są wybory w Saksonii-Anhalt, gdzie AfD osiąga w sondażach poparcie przekraczające 40 procent. Tak wysoki wynik oznaczałby znaczące wzmocnienie ugrupowania na poziomie regionalnym i byłby szeroko komentowany również poza Niemcami.
Polscy obserwatorzy podkreślają, że wynik wyborów w jednym niemieckim landzie nie zmienia automatycznie polityki całych Niemiec. Jednocześnie może on pokazać skalę wzrostu poparcia dla AfD i kierunek zmian politycznych u zachodniego sąsiada Polski.
Źródło: WELT



