Zwykły wieczór z opiekunką zakończył się policyjną interwencją
Nietypowy incydent miał miejsce w miejscowości Bad Saulgau. To, co początkowo wyglądało na zwykły wieczór spędzony przez dziecko pod opieką opiekunki, zakończyło się interwencją policji, szarpaniną oraz postępowaniem karnym. 58-letnia kobieta, która opiekowała się małym dzieckiem, miała odmówić przekazania go rodzicom po ich przybyciu. W związku z zaistniałą sytuacją na miejsce wezwano policję.
Kobieta miała próbować uciec z dzieckiem
Po przybyciu funkcjonariuszy sytuacja szybko się zaostrzyła. Jak poinformowała Daniela Baier z policji w Ravensburgu, podczas próby załagodzenia konfliktu kobieta stawała się coraz bardziej agresywna. Według relacji policji 58-latka miała próbować oddalić się z dzieckiem mimo obecności funkcjonariuszy. – Podczas podejmowanych działań kobieta stawała się coraz bardziej agresywna i chciała uciec z dzieckiem przed policjantami. Gdy funkcjonariusze próbowali ją powstrzymać, wielokrotnie wymachiwała nogami, a następnie ugryzła jednego z policjantów w rękę – przekazała rzeczniczka policji.
Dziecko zostało bezpiecznie odebrane
W trakcie interwencji jeden z policjantów zdołał bezpiecznie odebrać dziecko i oddalić je od miejsca zdarzenia. Według policji maluch nie odniósł żadnych obrażeń. Na tym jednak interwencja się nie zakończyła.
Dwóch policjantów zostało rannych
Podczas dalszej szarpaniny lekko ranny został także drugi funkcjonariusz. Policja poinformowała, że kobieta nadal zachowywała się agresywnie, a po przewiezieniu na komisariat sytuacja nie uspokoiła się. Jak wynika z komunikatu służb, podczas wykonywania dalszych czynności 58-latka miała wielokrotnie znieważać funkcjonariuszy. W związku z tym usłyszała zarzuty dotyczące czynnej napaści na funkcjonariuszy publicznych oraz znieważenia.
Problemy również dla znajomej opiekunki
Konsekwencje prawne mogą spotkać także inną kobietę obecną podczas zdarzenia. Według policji 55-letnia znajoma opiekunki miała wielokrotnie utrudniać przeprowadzenie interwencji. Dodatkowo nagrywała działania funkcjonariuszy. W rezultacie policjanci zabezpieczyli jej telefon komórkowy jako dowód w sprawie. Jak poinformowała rzeczniczka policji, również wobec tej kobiety prowadzone jest postępowanie, a ona sama musi liczyć się z możliwymi konsekwencjami karnymi.
Motyw działania pozostaje zagadką
Najbardziej tajemniczym elementem całej sprawy pozostaje motyw działania opiekunki. Do tej pory nie wiadomo, dlaczego 58-letnia kobieta odmówiła oddania dziecka jego rodzicom i dlaczego próbowała zatrzymać je przy sobie mimo interwencji policji. Śledczy nie przekazali dotychczas żadnych informacji, które mogłyby wyjaśnić przyczyny jej zachowania.
Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia
Sprawą zajmują się obecnie niemieckie organy ścigania. Policja będzie ustalać dokładny przebieg zdarzeń oraz okoliczności, które doprowadziły do eskalacji konfliktu. Na ten moment wiadomo jedynie, że dziecko zostało bezpiecznie przekazane rodzicom, natomiast 58-letnia opiekunka musi liczyć się z odpowiedzialnością karną za swoje zachowanie podczas interwencji.
źródło: bild.de

