Nowe badanie naukowców z Uniwersytetu w Münster wskazuje, że około 20 proc. muzułmanów mieszkających w Niemczech wykazuje postawy, które mogą sprzyjać radykalizacji. Kluczowym czynnikiem nie okazuje się jednak sama religia, lecz silne poczucie odrzucenia, dyskryminacji i krzywdy.
Badanie przeprowadzono wśród blisko 2 tys. muzułmanów mieszkających w Niemczech. Zespół socjologów, psychologów i teologów analizował, dlaczego część osób staje się bardziej podatna na wpływ islamistycznych ideologii.
Naukowcy wyróżnili grupę osób określaną jako „grupa resentymentu”. Jej członkowie częściej deklarowali:
- poczucie wykluczenia i niesprawiedliwego traktowania,
- silną nieufność wobec Zachodu,
- większą podatność na antysemickie i antyzachodnie narracje,
- przekonanie, że prawo szariatu jest lepsze od prawa obowiązującego w Niemczech.
Autorzy badania podkreślają, że większość muzułmanów w Niemczech nie przejawia takich postaw. Ich zdaniem wyniki pokazują jednak, że doświadczenia dyskryminacji i społecznego odrzucenia mogą zwiększać podatność części osób na radykalne ideologie. Dlatego, obok działań służb bezpieczeństwa, równie ważne są skuteczna integracja oraz przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu.
źródło: tagesschau.de


