Ostra wypowiedź izraelskiego ministra
W Izraelu doszło do gwałtownej reakcji politycznej po wypowiedzi ministra finansów Bezalela Smotricha, który ostro zaatakował kanclerza Niemiec Friedricha Merza.
Na platformie X Smotrich odniósł się do niemieckiej historii, pisząc w kontekście krytyki izraelskiej polityki osadniczej:
„Panie kanclerzu, czasy, gdy Niemcy mówiły Żydom, gdzie mogą mieszkać, a gdzie nie, minęły i nie wrócą. Nie zmusicie nas ponownie do życia w gettach, zwłaszcza w naszym własnym kraju”.
Słowa te zostały odebrane jako odniesienie do okresu nazizmu i wywołały silne reakcje.
Powód sporu: krytyka polityki osadniczej Izraela
Tłem konfliktu są wypowiedzi Friedricha Merza, który skrytykował izraelską politykę osadniczą na Zachodnim Brzegu.
Po rozmowie telefonicznej z Benjaminem Netanjahu Merz wyraził „duże zaniepokojenie” sytuacją na terytoriach palestyńskich. Podkreślił również, że „faktyczna aneksja Zachodniego Brzegu nie może mieć miejsca”.
Reakcja Izraela i kontrowersje wokół osiedli
Według doniesień medialnych izraelski rząd miał niedawno zatwierdzić budowę 34 nowych osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu, w tym legalizację wcześniej nielegalnych placówek.
Od 1967 roku Izrael kontroluje Zachodni Brzeg oraz Wschodni Jerozolimę. Obecnie mieszka tam ponad 700 tys. izraelskich osadników obok około 3 milionów Palestyńczyków. Palestyńczycy uznają te tereny za przyszłe terytorium swojego państwa, a ONZ wskazuje osadnictwo jako jedną z głównych przeszkód w procesie pokojowym.
Ostra reakcja ambasadora Izraela w Berlinie
Do słów Smotricha odniósł się również izraelski ambasador w Niemczech Ron Prosor.
Dyplomata podkreślił, że spory polityczne są możliwe i uzasadnione, szczególnie w tak wrażliwym dniu jak Dzień Pamięci o Holokauście, jednak wypowiedzi tego typu „zniekształcają pamięć o Holokauście i są nieakceptowalne”.
Prosor zaznaczył także, że Niemcy pozostają jednym z najważniejszych sojuszników Izraela, a relacje między państwami są bardzo bliskie.
Tło napięć politycznych
Spór wpisuje się w szersze napięcia dotyczące polityki Izraela na terytoriach palestyńskich oraz międzynarodowej krytyki działań rządu w Jerozolimie.
Wypowiedzi Smotricha oraz reakcja Berlina pokazują rosnące napięcia dyplomatyczne, które w ostatnich dniach dodatkowo zaostrzyły debatę o relacjach niemiecko-izraelskich.
Podsumowanie
Ostra wymiana zdań między izraelskim ministrem finansów a kanclerzem Niemiec wywołała falę krytyki i interwencję dyplomatyczną. Spór dotyczy zarówno polityki osadniczej Izraela, jak i wrażliwych odniesień do historii Niemiec, które natychmiast wywołały międzynarodowe reakcje.
źródło: bild.de


