Fala podpaleń samochodów w Niemczech. W Berlinie płonie średnio dziewięć aut tygodniowo

Setki podpalonych pojazdów w stolicy Niemiec

Berlin zmaga się z utrzymującą się falą podpaleń samochodów. Jak wynika z danych berlińskiej policji, w 2025 roku odnotowano łącznie 442 przypadki podpaleń, w których bezpośrednio podpalono 407 pojazdów. Oznacza to, że średnio każdego tygodnia w stolicy Niemiec celowo podpalanych jest dziewięć samochodów – nie licząc tych, które uległy zniszczeniu wskutek rozprzestrzenienia się ognia.

Choć w porównaniu z rokiem 2024 liczba bezpośrednich podpaleń nieznacznie spadła (wówczas było ich 428), policja podkreśla, że skala zjawiska pozostaje na bardzo wysokim poziomie.

Gdzie ryzyko jest największe?

Najwięcej podpaleń odnotowano w dzielnicach:

  • Neukölln,
  • Marzahn-Hellersdorf,
  • Lichtenberg.

Szczególnie narażone były samochody zaparkowane przy ulicach oraz na firmowych parkingach. Ogień często przenosił się na sąsiednie pojazdy, powodując znaczne straty materialne.

Bilans strat w całym Berlinie

Według policyjnych statystyk za 2025 rok:

  • 407 pojazdów zostało bezpośrednio podpalonych (2024: 428),
  • 231 samochodów uległo zniszczeniu jako tzw. szkody uboczne, gdy ogień przeniósł się z innych aut (2024: 264),
  • 35 przypadków dotyczyło podpaleń o podłożu politycznym, w wyniku których zniszczono łącznie 83 pojazdy (2024: 58 podpaleń i 22 szkody uboczne).

Policja zaznacza, że mimo niewielkiego spadku liczby zdarzeń rok do roku, nie ma mowy o realnej poprawie bezpieczeństwa.

Motywy: od oszustw po ideologię

Przyczyny podpaleń są bardzo zróżnicowane. Wśród najczęściej wskazywanych motywów berlińska policja wymienia:

  • oszustwa ubezpieczeniowe,
  • konflikty osobiste, w tym zazdrość,
  • chęć niszczenia mienia,
  • a także działania o charakterze politycznym.

Szczególną uwagę służb zwracają sprawcy o deklarowanych poglądach skrajnie lewicowych. W ich przypadku policja wskazuje na motywacje takie jak:

  • antyrepresyjność,
  • antyfaszyzm,
  • antymilitaryzm.

Celem ataków bywają zarówno pojazdy firm logistycznych i handlowych, jak i instytucje państwowe.

Głośne przypadki podpaleń

Do najbardziej spektakularnych incydentów w 2025 roku należały:

  • październikowe podpalenie dwóch nieoznakowanych radiowozów policyjnych w rejonie Kaiserdamm,
  • akcja z połowy czerwca, kiedy ponad 100 strażaków gasiło pożary na parkingach firmowych: w Lichtenberg spłonęło 17 pojazdów Telekomu, a w Britz 19 samochodów należących do Amazona.

Polityczni podpalacze wciąż nieuchwytni

Pomimo intensywnych działań operacyjnych ani jeden sprawca podpaleń o podłożu politycznym nie został dotąd zidentyfikowany. Policja przyznaje, że są to osoby działające w sposób wyjątkowo ostrożny i profesjonalny.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku podpaleń niezwiązanych z ideologią. W 2025 roku ustalono 52 podejrzanych o tego typu czyny.

Siedmiu seryjnych sprawców

Wśród zatrzymanych znalazło się siedmiu seryjnych podpalaczy, którzy pojawiali się jako podejrzani w więcej niż jednym postępowaniu karnym. Przykłady:

  • 36-letni mężczyzna, który podpalił tył samochodu marki VW w okolicach Placu Narodów Zjednoczonych we Friedrichshain,
  • 28-latek z Karlshorst, który tej samej nocy podpalił nie tylko samochód kempingowy, lecz także kosze na śmieci, gałęzie i ławkę.

Ataki na pojazdy pomocy społecznej

Na przełomie roku do aresztu tymczasowego trafił 43-letni bezdomny, podejrzany o ataki na autobusy berlińskiej Kältehilfe, organizacji niosącej pomoc osobom bezdomnym zimą. W wyniku tych zdarzeń miejska misja musiała czasowo korzystać z pojazdów zastępczych.

źródło: bild.de

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

214,605FaniLubię
75,700ObserwującyObserwuj
347ObserwującyObserwuj
Praca Niemcy - top oferty:

1 KOMENTARZ

Obserwuj
Powiadom o

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy najpopularniejszy