Nowe centrum w Berlinie ma walczyć z rasizmem
W Berlinie oficjalnie otwarto pierwsze w Niemczech „Black Communities Center” – centrum przeznaczone dla czarnoskórych mieszkańców oraz osób pochodzenia afrykańskiego. Projekt powstał w dzielnicy Wedding i według władz ma być miejscem integracji, wymiany doświadczeń oraz wsparcia dla osób dotkniętych „antyczarnym rasizmem”. Koszt inwestycji wyniósł łącznie 10,5 miliona euro, a większość środków pochodziła z funduszy publicznych. Za prowadzenie placówki odpowiada organizacja Each One Teach One (EOTO).
Władze mówią o „ogólnokrajowym wzorcu”
Podczas inauguracji przedstawiciele berlińskiego Senatu określili nowe centrum jako: „ogólnokrajowy wzór” dla podobnych inicjatyw. Według władz placówka ma służyć:
- wymianie doświadczeń,
- integracji,
- zdobywaniu kompetencji,
- oraz tworzeniu bezpiecznej przestrzeni dla czarnoskórych mieszkańców Niemiec.
W konferencji prasowej uczestniczyła między innymi senator ds. społecznych Berlina Cansel Kızıltepe z SPD.
Nie wyjaśniono dokładnie, jak centrum ma działać
Jak podają niemieckie media, podczas około półgodzinnej konferencji prasowej nie przedstawiono jednak szczegółowych informacji dotyczących praktycznego funkcjonowania centrum. Nie wyjaśniono dokładnie:
- jakie konkretne formy pomocy będą oferowane,
- jakie usługi doradcze mają działać na miejscu,
- ani co dokładnie oznaczają zapowiadane „antyrasistowskie działania wzmacniające”.
Według relacji mediów temat ten nie wzbudził większego zainteresowania obecnych dziennikarzy.
Organizatorzy mówią o rosnącej presji i dyskryminacji
W trakcie otwarcia przedstawiciele organizacji i eksperci wielokrotnie podkreślali, że Berlin nie jest w pełni bezpiecznym miejscem dla czarnoskórych mieszkańców. Reprezentantka EOTO Lina Mitschke stwierdziła: „Presja i przemoc, których czarnoskórzy, afrykańscy i afrodiasporyczni ludzie doświadczają w codziennym życiu w Niemczech, rosną.” Nie przedstawiono jednak konkretnych danych statystycznych potwierdzających tę ocenę.
Mówiono o „strukturalnym rasizmie” w Niemczech
Podczas wydarzenia wielokrotnie pojawiały się również odniesienia do:
- „antyczarnego rasizmu”,
- oraz „rasizmu strukturalnego”.
Katja Kinder z organizacji RAA Berlin stwierdziła: „Berlin postrzega siebie jako miasto pluralistyczne, międzynarodowe i progresywne. Jednocześnie istnieje strukturalny antyczarny rasizm.” Według niej problem ma być widoczny między innymi w instytucjach publicznych oraz w ograniczonym dostępie do zasobów i uczestnictwa społecznego.
Padły postulaty tworzenia kolejnych stanowisk i programów
Podczas konferencji pojawiły się również propozycje dalszego rozszerzania publicznych programów antydyskryminacyjnych. Katja Kinder postulowała utworzenie:
- dodatkowego pełnomocnika ds. antyczarnego rasizmu,
- nowych stanowisk finansowanych publicznie,
- a także rozwój kierunku akademickiego „Black Studies”.
Jak podkreśliła: „Jeśli Berlin traktuje sprawę poważnie, takie stanowisko musi powstać.”
Większość pieniędzy pochodziła z funduszy publicznych
Całkowity koszt zakupu i remontu budynku wyniósł 10,5 miliona euro. Finansowanie projektu wyglądało następująco:
- 5,2 miliona euro pochodziło z funduszy federalnych,
- 3,6 miliona euro przekazał kraj związkowy Berlin,
- a około 1,7 miliona euro zapewniła Lotto-Stiftung Berlin – fundacja prawa publicznego finansowana z dochodów loteryjnych.
Projekt związany z inicjatywą ONZ
Powstanie centrum jest częścią działań realizowanych w ramach Dekady Osób Pochodzenia Afrykańskiego ogłoszonej przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Pierwsza dekada trwała w latach 2015–2024 pod hasłem „Uznanie, sprawiedliwość i rozwój”. Od stycznia 2025 roku rozpoczęła się kolejna dekada, która ma potrwać do końca 2034 roku. Berlin już w 2019 roku oficjalnie zobowiązał się do wspierania działań związanych z tym programem.
źródło: rtl.de

