Wielu kierowców pozostawia latem uchylone okna w zaparkowanym samochodzie, aby wnętrze pojazdu nie nagrzewało się do ekstremalnych temperatur. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że w Niemczech może to prowadzić do nieprzyjemnych konsekwencji – od mandatu aż po odholowanie pojazdu!
Zgodnie z § 14 ust. 2 niemieckiego kodeksu ruchu drogowego (StVO) kierowca ma obowiązek odpowiednio zabezpieczyć zaparkowany pojazd. Obejmuje to również ochronę przed nieuprawnionym użyciem przez osoby trzecie. W praktyce oznacza to, że samochód pozostawiony w miejscu publicznym powinien mieć zamknięte okna i być właściwie zabezpieczony.
Przepisy nie służą wyłącznie ochronie mienia właściciela przed kradzieżą. Ich celem jest przede wszystkim zapobieganie sytuacjom, w których osoby nieuprawnione – na przykład niepełnoletni lub osoby bez prawa jazdy – mogłyby uzyskać łatwy dostęp do pojazdu i stworzyć zagrożenie w ruchu drogowym.
Co grozi w Niemczech za otwarte okno w samochodzie?
Jeśli okno samochodu jest otwarte, gdy samochód jest zaparkowany, policja w Niemczech może czuć się zmuszona do odholowania pojazdu ze względów bezpieczeństwa. W takim przypadku właściciel pojazdu musi oczywiście ponieść koszty takiej interwencji. Argumentem jest to, że samochód musiał zostać odholowany, aby chronić własność właściciela przed kradzieżą. Koszty holowania zostały zatem poniesione w jego interesie!
Jakie są wymogi bezpieczeństwa StVO?
Ustawa o ruchu drogowym nie mówi, w jaki sposób należy zabezpieczyć samochód. Można to jednak wywnioskować z różnych orzeczeń sądowych. Im lepiej zabezpieczone jest miejsce parkingowe, tym mniej środków bezpieczeństwa jest wymaganych. We własnym zamkniętym garażu nie trzeba zamykać wszystkich okien samochodu. Oczywiście sytuacja wygląda zupełnie inaczej na dużym parkingu publicznym lub na poboczu drogi w bocznej uliczce. W takich miejscach policja zazwyczaj oczekuje, że kierowcy będą parkować swoje pojazdy z zamkniętymi oknami. Same blokady kierownicy i immobilisery nie wystarczą.
Mało znane rozporządzenie dopuszcza pozostawienie otwartego okna w samochodzie
Istnieje również mało znane rozporządzenie administracyjne w sprawie ustawy o ruchu drogowym. Stanowi ono, że kierowcy nie muszą zabezpieczać swoich samochodów, jeśli zaparkują je tak blisko miejsca, w którym się znajdują, że mogą interweniować w dowolnym momencie, jeśli wydarzy się coś niepożądanego, na przykład, jeśli obce osoby będą próbowały dostać się do samochodu.
Taką wystarczającą bliskość miejsca parkingowego można założyć, na przykład, jeśli kierowca siedzi w ulicznej kawiarni i parkuje przed nią swój samochód. Lub jeśli ktoś zaparkuje samochód przed stoiskiem z kiełbaskami, aby szybko kupić coś do zjedzenia. Jednak zbytnie poleganie na tej zasadzie może być bardzo kosztowne: Jeśli dojdzie do kradzieży, firma ubezpieczeniowa może założyć rażące niedbalstwo i – jeśli to zastrzeżenie nie jest wyłączone w umowie ubezpieczenia – zmniejszyć wypłatę odszkodowania. Ponadto funkcjonariusze policji mają pewną swobodę decyzyjną podczas holowania nieodpowiednio zabezpieczonego samochodu.
Co mówią przepisy policyjne krajów związkowych w Niemczech?
Przepisy policyjne krajów związkowych w Niemczech regulują również przypadki, w których funkcjonariusze organów ścigania mogą lub muszą podjąć działania. Na przykład Sąd Administracyjny w Monachium uznał za zgodne z prawem działania funkcjonariuszy bawarskiej policji, którzy odholowali z pobocza samochód z opuszczoną boczną szybą. Środek ten był zgodny z bawarską ustawą policyjną. Służyło ono zabezpieczeniu mienia właściciela pojazdu. W samochodzie znajdowały się wartościowe przedmioty – radio samochodowe i mobilny system nawigacji.
Sąd podkreślił również, że w takich przypadkach policja może odholować pojazd tylko wtedy, gdy wcześniej bezskutecznie próbowała dotrzeć do właściciela pojazdu. To właśnie zrobili w tym przypadku funkcjonariusze (Bayerischer VGH, wyrok z 11.12.2013, sygn. 10 B 12.2569).
Sąd Administracyjny w Akwizgranie: Otwarte okno nie stanowi podstawy do odholowania pojazdu
Ustawa policyjna Nadrenii Północnej-Westfalii zezwala policji również na zajęcie przedmiotu w celu ochrony własności danej osoby. Powołała się na to również policja po odholowaniu BMW zaparkowanego na poboczu drogi z otwartym oknem. W tym przypadku sąd przychylił się jednak do argumentacji właściciela pojazdu: samochód był zamknięty za pomocą centralnego zamka i zabezpieczony elektronicznym immobiliserem, systemem alarmowym i blokadą kierownicy. W środku nie było żadnych wartościowych przedmiotów. W tych okolicznościach sąd uznał holowanie za środek zbędny. Sąd orzekł: Właściciel mógł odzyskać od firmy holowniczej koszty holowania poniesione w celu zabezpieczenia pojazdu (VG Aachen, wyrok z dnia 30.8.2006 r., sygn. 6 K 2477/05).
źródło: Orzeczenia niemieckich sądów, niemiecki kodeks ruchu drogowego

